statystyki

Tylko adresat odbierze z poczty pismo sądowe

Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz17.03.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Jeżeli listonosz nie zastanie adresata przesyłki sądowej, to będzie mógł doręczyć ją dorosłemu domownikowi, administracji, dozorcy lub sołtysowi. Natomiast osoby te nie będą mogły odebrać przesyłki pozostawionej na poczcie.



ZMIANA PRAWA

Doręczenie pisma sądowego oraz odpisu pisma składanego do sądu jest skuteczne tylko wówczas, gdy odbędzie się za pośrednictwem poczty, komornika, woźnych lub przez sądową służbę doręczeniową, która może zostać utworzona na podstawie rozporządzenia ministra sprawiedliwości.

Pisma sądowe doręczane są do mieszkania, miejsca pracy oraz tam, gdzie się adresata zastanie.

Minister sprawiedliwości przygotował projekt rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego trybu doręczania pism sądowych przez pocztę w postępowaniu cywilnym.

Uprawnieni do odbioru

Rozporządzenie wyszczególnia uprawnionych do odbioru przesyłki wówczas, gdy listonosz nie zastanie adresata pod wskazanym na przesyłce adresem. W projekcie zaproponowano, że może to być dorosły domownik, którego listonosz zastanie w mieszkaniu adresata, a gdyby go nie było, to administracja domu, dozorca, a nawet sołtys, pod warunkiem że osoby te podejmą się oddać pismo adresatowi. Natomiast zamiast adresata osoby te nie będą mogły odebrać pisma na poczcie.

Taki sposób doręczenia nie będzie możliwy jednak wówczas, gdyby nadawca wyłączył go w ogóle lub tylko w stosunku do oznaczonych osób.

Gdyby zaś miejscem do doręczeń był zakład pracy adresata, to wówczas, jak zaproponowano w projekcie, podczas jego nieobecności pismo może otrzymać osoba upoważniona do odbierania przesyłek.

Z kolei pisma sądowe do osób prawnych lub jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej będą doręczane pracownikowi upoważnionemu do odbioru przesyłek lub członkowi organu, który jest uprawniony do reprezentowania adresata przed sądem.

Wątpliwości poczty

Zdaniem autorów projektu rozporządzenia, wskazania konkretnych osób uprawnionych do odbioru przesyłki oraz miejsca odbioru domagała się Poczta Polska.

- W dodatku wątpliwości poczty powodowały, że przesyłki doręczano w sposób wadliwy, co wydłużało czas trwania postępowania w sądzie, a nawet prowadziło do skutecznego zaskarżania wyroków - tłumaczy radca prawny Wojciech Biernacki z Kancelarii radców prawnych Biernaccy.

Na wniosek strony pisma sądowe mogą być doręczane na wskazany przez nią adres skrytki pocztowej. Taki sposób doręczenia polega na tym, że w skrytce umieszcza się zawiadomienie o tym, że przesłane pocztą pismo sądowe zostało złożone w placówce pocztowej.

Zawiadomienia dla adresata

W projekcie zaproponowano ujednolicenie sposobu doręczania zawiadomień dla adresata, któremu nie uda się doręczyć przesyłki lub dla którego pozostawiono zawiadomienie o przesyłce w skrytce pocztowej. Listonosz pozostawi wówczas zawiadomienie i wskaże w nim placówkę, z której pismo należy odebrać w ciągu siedmiu dni, licząc od dnia następnego po dniu pozostawienia zawiadomienia.

Gdyby w tym czasie adresat nie odebrał przesyłki, poczta przygotuje i doręczy powtórne zawiadomienie o możliwości jej odbioru w ciągu kolejnych siedmiu dni. Natomiast tej procedury poczta nie musi stosować wówczas, gdyby adresat odmówił przyjęcia przesyłki.

Projekt przewiduje, że przesyłkę sądową niepodjętą w terminie poczta odeśle nadawcy po upływie ostatniego dnia odbioru jej.

- Doprecyzowanie tego terminu doprowadzi do skończenia z taką praktyką, gdy poczta zwracała ją w ostatnim dniu do odbioru przesyłki, twierdząc, że zrobiła to już po zamknięciu urzędu - tłumaczy Wojciech Biernacki.

7 dni powinno czekać w placówce pocztowej pismo sądowe, licząc od dnia pozostawienia pierwszego zawiadomienia o przesyłce w skrytce pocztowej




Źródło:GP

Komentarze: 21

  • 1: fgh z IP: 83.18.176.* (2009-03-17 05:54)

    Wszędzie technika - maile, faksy, a w Polsce ciągłe deliberacje - woźny, sołtys...

  • 2: Małgśska42 z IP: 83.27.185.* (2009-03-17 07:45)

    A co z łamaniem ustawy o ochronie danych osobowych ??? Co sołtysa ćwoka powinno obchodzic co do kogo Listonosz doręcza a tym bardziej Dozorcę czyżby wracały czasy PRL gdy wszyscy o wszystkim wiedzieli bo Nie ma Ustanowionej Tajemnicy służbowej !!!

  • 3: Azis z IP: 212.160.65.* (2009-03-17 08:40)

    Najlepsze w tym jest jrdnak to że poczta działa wtedy kiedy większość pracujących po prostu pracuje. Za każdą przesyłką wymagającą potwierdzenia stoję w kolejce przy okienku pocztowym.
    Napisalno bardzo ogolnikowo "Natomiast osoby te nie będą mogły odebrać przesyłki pozostawionej na poczcie." kto zatem będzie mógł odebrać tę przesyłkę na poczcie oczywiście oprócz adreata?

  • 4: asdaq z IP: 62.233.152.* (2009-03-17 09:07)

    Współmałzonek lub dorosły domownik nie będzie mógł odebrać pisma na poczcie, ale listonosz zostawi je sąsiadowi, cieciowi, babie w administracji itd. NOWE WRACA !!! PRL-owska DURNOTA

  • 5: JT z IP: 89.78.91.* (2009-03-17 09:15)

    Do asdaq - sąsiada nie ma wśród odbiorców! Był dotychczas, administracja czy sołtys pełnią tu rolę organów uprawnionych, to nie jest głupie!

  • 6: pokrzywdzony z IP: 194.209.128.* (2009-03-17 09:40)

    Kolejny idiotyczny pomysl nie zmieniajacy niczego.
    Jesli adresat wystawia upowaznienie, placi na poczcie oplate za to upowaznienie na konkretna osobe i pozniej pelnomocnik nie ma prawa odebrac przesylki to jest to idiotyczna ustawa.
    Przepisy nie moga sie wzajemnie znosic.
    Sa dla ludzi a nie dla tworzenia kolejnch przepisow.
    Wlasnie mam taka sprawe upowaznilem ojca do odbierania mojej poczty
    z sadu poniewaz pracuje obecnie za granica.
    Poniewaz listonosz od przesylek sadowych nie zastal ojca w domu, zawiadomienie wrocilo na poczte i nie wiem kiedy odbedzie sie rozprawa.
    By dojechac na rozprawe musze przeciez wykupic bilet lotniczy i wiedziec kiedy odbedzie sie rozprawa.

  • 7: IKSINSKI z IP: 89.75.44.* (2009-03-17 09:51)

    czy nie można było w artykule podać - czy to projekt czy już ustawa lub zarządzenie i jakie ?
    To takie proste jak pisze sie - a ten co czyta to nie musi szukać.
    Czy Gazeta Prawna to świrszczyk dla dzieci czy pismo prawnicze ???
    Nawet Fakt i Superekspres podają takie dane - ale w GP nie mozna tego znaleźć ?

  • 8: IKSINSKI z IP: 89.75.44.* (2009-03-17 09:52)

    czy nie można było w artykule podać - czy to projekt czy już ustawa lub zarządzenie i jakie ?
    To takie proste jak pisze się - a ten co czyta to nie musi szukać.
    Czy Gazeta Prawna to świerszczyk dla dzieci czy pismo prawnicze ???
    Nawet Fakt i Superekspres podają takie dane - ale w GP nie mozna tego znaleźć ?

  • 9: zam.dor z IP: 194.209.128.* (2009-03-17 09:55)

    W tym przypadku powinno chodzic o to by przesylka zostala doreczona.
    Jesli poczta nie ma prawa wydac pelnomocnikowi pisma, to projekt mija sie z celem.
    Proponuje by projekt przeslac do komisji Przyjazne Panstwo moze posel Palikot dojrzy jak wielki jest nonses w tym projekcie.

    Administracyjne usprawnienia poczty nas nie interesuja.
    Interesuje nas to by poczta dotarla w odpowiednim terminie szybko bez niepotrzenej biurokracji!!!

  • 10: rjaw z IP: 83.14.17.* (2009-03-17 10:01)

    Brak możliwości odbioru przesyłki awizowanej przez domownika spowoduje bardzo wiele komplikacji dla ludzi którzy np. wyjechali lub chorują. Na poczcie powinny mieć możliwość odbioru przesyłki te same osoby, które mogą odebrać w domu.


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl