statystyki

Grabowska-Moroz: Sądowy pstryczek w gumowe ucho [POLEMIKA]

autor: dr Barbara Grabowska-Moroz19.07.2018, 17:00
SN nie chroni przestępców, tylko m.in. zarówno mnie, jak i pana wiceministra Warchoła, przed ewentualną nadgorliwością służb czy prokuratury. Dlatego w system prawa muszą być wmontowane bezpieczniki

SN nie chroni przestępców, tylko m.in. zarówno mnie, jak i pana wiceministra Warchoła, przed ewentualną nadgorliwością służb czy prokuratury. Dlatego w system prawa muszą być wmontowane bezpiecznikiźródło: ShutterStock

W ostatnim roku służby podsłuchiwały 600 osób więcej niż w roku poprzednim. Tymczasem wiceminister sprawiedliwości ubolewa nad tym, że Sąd Najwyższy hamuje rządowe zapędy w zakresie korzystania z inwigilacji wtórnej.

Tydzień temu dr hab. Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, na łamach DGP przedstawił publicystyczną polemikę z uchwałą siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2018 r. Autor niestety nie polemizuje z argumentami, które wyraził SN, ale z tym, jak chciałby te argumenty rozumieć. Co więcej, dorzuca do tego sugestię, że siedmiu sędziów SN uchwałą z 28 czerwca 2018 r. broni innych sędziów (rzeczniczka PiS powiedziałaby „kolesi”) przed odpowiedzialnością karną.

Uchwała SN dotyczy zmian wprowadzonych w 2016 r., których celem było „odwrócenie” reformy procedury karnej. Pierwotnie planowano uchylić przepis zakazujący wykorzystywania nielegalnych dowodów (art. 168a k.p.k.). Na etapie prac w sejmowej podkomisji projektodawca zmienił jednak zdanie, tj. zachował art. 168a k.p.k. (całkowicie odwracając jego sens i cel), ale postanowił uchylić procedurę następczej zgody sądu na wykorzystanie materiałów zgromadzonych „przy okazji” prowadzenia podsłuchów w innej sprawie. Procedurę – co równie ważne – wprowadzoną w wyniku orzeczenia Sądu Najwyższego z 2007 r. (sygn. akt I KZP 6/07).


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Kpiarz (2018-07-19 18:03) Zgłoś naruszenie 10

    Marzeniem służb jest możliwość inwigilacji każdego w każdy dowolny sposób i to bez nakazu czy zezwolenia sądu. Gdy to nastąpi trzeba będzie uciekać z kraju. Czemu.? Bo jak się mówiło żartem za komuny - dajcie mi człowieka a ja mu znajdę paragraf..........

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane