statystyki

Co może Sejm? Sejm może już wszystko

autor: Patryk Słowik07.07.2018, 08:00
Jedyny właściwy model to ten przewidujący rozproszoną kontrolę konstytucyjności. Każdy sąd, nawet ten rejonowy, ma obowiązujące prawo weryfikować przez pryzmat konstytucyjnych wartości. I jeśli uzna, że część ustawy jest niekonstytucyjna, przepisów ustawy nie zastosować.

Jedyny właściwy model to ten przewidujący rozproszoną kontrolę konstytucyjności. Każdy sąd, nawet ten rejonowy, ma obowiązujące prawo weryfikować przez pryzmat konstytucyjnych wartości. I jeśli uzna, że część ustawy jest niekonstytucyjna, przepisów ustawy nie zastosować.źródło: ShutterStock

Czy parlament może uchwalić ustawę, a prezydent podpisać, że ludzie z miast powyżej 200 tys. mieszkańców nie mają praw wyborczych? I dopóki Trybunał Konstytucyjny jej nie uchyli, będzie to obowiązujące prawo? Czy Sejm może uchwalić ustawę, w której wskaże, że posłami mogą zostać wyłącznie osoby o wzroście poniżej 175 cm? A czy można uchwalić, że kandydatem na prezydenta nie może być ktoś, kto ma 174 cm wzrostu, i tym samym nie dopuścić do wyborów wracającego z Brukseli Donalda Tuska?

Pójdźmy dalej, po bandzie. Czy Sejm może uchwalić, że za krytykowanie przedstawicieli władzy orzeka się karę 25 lat pozbawienia wolności? Albo karę śmierci?

Wszystko to brzmi absurdalnie. Ale jeśli wierzyć prezydenckiemu ministrowi Pawłowi Musze oraz parlamentarzystom Prawa i Sprawiedliwości – wszystko to byłoby możliwe.

Zamieszanie wokół ustawy o Sądzie Najwyższym i tego, czy prof. Małgorzata Gersdorf jest I prezesem Sądu Najwyższego, czy nim już nie jest, to tak naprawdę spór polityczny. Wszyscy jednak, dla niepoznaki, starają się go obudowywać prawniczą otoczką. Na sztandarach zwolenników ustawy i wysłania prof. Gersdorf w stan spoczynku jest pojęcie domniemania konstytucyjności ustaw. W skrócie narracja wygląda tak: Sejm uchwala ustawę, Senat ją akceptuje, prezydent podpisuje, rządowi prawnicy publikują w Dzienniku Ustaw. Przepisy stają się obowiązującą literą prawa i wszyscy muszą się do nich stosować. A jeśli się komuś nie podoba, może skierować wniosek lub skargę do Trybunału Konstytucyjnego. Gdy trybunał uzna, że ustawa stoi w sprzeczności do konstytucyjnych wartości, regulacje zostaną uchylone. Dopóki jednak trybunał tego nie zrobi, prawo wszystkich obowiązuje; choćby było najgłupsze.

Gdy spytałem na Twitterze Bartłomieja Wróblewskiego, doktora nauk prawnych, konstytucjonalistę, posła PiS, o to, czy każda ustawa korzysta z domniemania konstytucyjności, w tym taka odbierająca czynne prawo wyborcze Polakom, otrzymałem odpowiedź: „Co do zasady tak”. Takie podejście jest skrajnie niebezpieczne. W praktyce bowiem prowadzi właśnie do tego, że Sejm może absolutnie wszystko.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (30)

  • emeryt(2018-07-07 09:36) Zgłoś naruszenie 2616

    Większego szamba już nie ma. PIS w Sejmie to gniazdo Klaunów w postaci klakierów.......... Sejm teraz to "spotkanie kolesiów z PIS-u " takich bez wyobrażni. Rodacy ! wybory już za rok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jer(2018-07-07 10:21) Zgłoś naruszenie 179

    Następcy PIS, którzy wygrają wybory, powinni bardzo surowo ukarać wszystkich tych, którzy złamali obowiązującą konstytucję, ażeby nikt inny nie ważył się później zmieniać tej ustawy, nie mając 2/3 głosów poparcia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • w(2018-07-07 09:33) Zgłoś naruszenie 1620

    Gdzie nasza kasa z OFE.Czy sądy mogą wszystko,nawet kraść?Który z nadzwyczajnej kasty odpowiedział za to?Do paki z nimi

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-07-07 10:47) Zgłoś naruszenie 139

    Ależ Sejm nie może NIC! Partia rządząca jest bezwolna. Jest to bezwolność ocierająca się o bezmyślność. Decyzje zapadają poza Sejmem, często w przypadkowy sposób w ministerstwach, czasem na Nowogrodzkiej, a czasem Bóg wie jak. Proces decyzyjny jest niejasny, wiadomo, że główne decyzje zależą od Kaczyńskiego. Ale uboczne wydają się powstawać przypadkowo.

    Odpowiedz
  • Ki(2018-07-07 09:34) Zgłoś naruszenie 106

    ,,Widziałem tylko jeden Sejm, co kierował się rzeczywiście interesem państwa. Był to Sejm Kontraktowy. W swym chwilowym, ulotnym uniesieniu powagą czasów i zmian. Potem czasem zdarzały się jeszcze pewne sprawy, gdzie Sejmy myślały o Polsce, ale królowała już prywata. Obecnie Sejm tylko głosuje, jak mu nakazują, więc nawet o myśleniu nie ma mowy."

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Waldy(2018-07-07 12:08) Zgłoś naruszenie 1022

    Tylko Ryży Matoł na szubienicy i będzie spoko.

    Odpowiedz
  • cap(2018-07-07 09:25) Zgłoś naruszenie 107

    Mistrz Carlo Collodi napisał napisał powieść dla dzieci z gatunku fantasy, której głównym bohaterem jest drewniany pajacyk Pinokio. Rzecz w tym gdy Pinokio kłamał to wydłużał mu się nos. Prezes dr. stworzył współczesnego Pinokia -ksywa „kłamczuszek” ? Kto to? Pomyśl.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • realista(2018-07-07 14:16) Zgłoś naruszenie 92

    Posłom powinno skrócię się możliwość kandydowania do Sejmu max. do 65 roku życia. Oszołomy i emeryci won z Sejmu. Niech młodzi ludzie tworzą prawo zgodnie z rzeczywistością i obiektywizmem społecznym. Kaczor , Terlecki i im podobni do domu starców.........................

    Odpowiedz
  • Róża (2018-07-07 11:37) Zgłoś naruszenie 912

    PiS należy zakazac. Bo ich działalność niszczy nasza kasę i układy. Jeszcze trochę i nie będzie można kontrolować tej polskiej dziczyzny.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • j.(2018-07-07 13:59) Zgłoś naruszenie 82

    W szczególności to sejm może uchwalić, a prezydent podpisać, że przedłuża się obecna kadencję sejmu np. na następne 4 lata bez rozpisywania wyborów i jeśli TK nie stwierdzi (a obawiam się, że nie stwierdzi!), że ta ustawa jest sprzeczna z Konstytucją to będzie - według NICH - obowiązujące prawa i ja się poważnie tego boję! Co wtedy zrobimy? Będziemy "donosić na Polskę" do Brukseli?... Acha... w międzyczasie uchwalona może być ustawa mówiąca o tym, że za takie donosicielstwo idzie się do więzienia (być może nie na 25 lat, ale np. na... 10!...

    Odpowiedz
  • JULKA(2018-07-07 12:18) Zgłoś naruszenie 715

    Kaczyński jest gorszy nawet od Piłsudskiego . Nadzieja w tym że pan Tusk nas z tego wyciągnie i znowu będzie rządziła pani Angela .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ert@ert-blog.pl(2018-07-07 17:40) Zgłoś naruszenie 61

    Sejm nie może wszystkiego...pamiętam jak po obaleniu, przez nowe władze, masztu radiowego w Konstantynowie /wtedy była to niestety najwyższa budowla na świecie/ sejm uchwalił jego odbudowę...ale zobaczył "gest Kozakiewicza"...są jeszcze sądy administracyjne nad nim...leżącemu masztowi jest przecież chyba znacznie wygodniej...

    Odpowiedz
  • Despeville(2018-07-07 19:21) Zgłoś naruszenie 68

    Dla autora i przyklakiwaczy. W demokracji prlament jest najwyzszym cialem prawodawczym i ustawodawczym. Tak jest w kazdej demokracji co ewidetnie jest czyms nie zrozumialym dla autora i dla przytakujacych klakierow. Wybierzecie sobie inna opcje polityczna z wiekszoscia w parlamencie i bedzie miala ona takie same mozliwosci przewidziane w demokracji tylko wtedy wiekszosc klakierow bedzie jednoczesnie i hipokrytami bo nie bedzie wtedy miala z taka sytuacja zadnego problemu. Patetyczne.

    Odpowiedz
  • qwe(2018-07-07 14:00) Zgłoś naruszenie 62

    wytworzenie nierównowagi dominacyjnej wzbudza reakcje, która tworzy następną nierównowagę dominacyjną i tak ten ludzki świat oscyluje. W każdej populacji, w każdym rejonie naszej planety jest trochę takich, którym tylko o władzę chodzi, aby mogli stale dominować i czerpać z tego osobistą przyjemność. Taką mają osobowość i takie psychiczne potrzeby i to ich napędza, więc tworzą z im podobnymi osobami struktury dominacji nawet za cenę klęski lub utratę suwerenności kraju z jakiego pochodzą, co pokazuje historia państw na całej naszej planecie. Nie tak dawno przerabialiśmy to w PRL a np. Niemcy w NRD. W Polsce za PRL, w PZPR było ponad 3 mln. Polaków chociaż każdy wiedział co jest grane. Skutek był taki, że zbankrutowaliśmy a pomoc która przyszła nie była bezinteresowna tak jak i teraz nie jest i nie będzie w przyszłości. Przerabialiśmy to i będziemy przerabiać, bo ludzka natura była i zawsze będzie taka sama, więc to nie dotyczy tylko Polski.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-07-07 09:32) Zgłoś naruszenie 411

    Jeśli taki sejm , przykładowo , wywalił 10% narodu z własnego kraju , a w to miejsce sprowadza tyle samo obcej swołoczy , to w tym twierdzeniu ... coś jest ..... O wysłaniu - też 10% narodu do piachu , w PRL i III RP , nie wspomnę .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • hahar(2018-07-08 10:34) Zgłoś naruszenie 33

    Artykuł w stylu: "...a gdyby tu nagle było przedszkole w przyszłości". Nie można rządzącym zarzucić realnych wpadek to się czepia hipotetycznych. Niech autor sobie przypomni o realnych aferach POPSL a nie wymyślonych PiS.

    Odpowiedz
  • Marucha(2018-07-08 21:21) Zgłoś naruszenie 24

    Czytajac ten artykul probowalem zgadnac ile lat ma pan Patryk Slowik- autor tego artykulu (czy tylko 5, czy moz 5 ipol?)Poziom intelektualny autora tekstu wskazuje, ze na pewno ma nie wiecej jak 6 lat. Droga redakcjo - prosze przyjac me szczere wyrazy wspolczucia.

    Odpowiedz
  • wjw(2018-07-12 16:52) Zgłoś naruszenie 00

    ****** zmiana...i tyle.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane