statystyki

Przemoc wobec najstarszych: Za słabo chronimy seniorów

autor: dr Sylwia Spurek12.06.2018, 09:52; Aktualizacja: 12.06.2018, 10:02
Seniorzy

Seniorzyźródło: ShutterStock

Co wiemy na temat przemocy wobec osób starszych? Gdzie do niej dochodzi? I co robimy, żeby jej przeciwdziałać? 15 czerwca to Międzynarodowy Dzień Świadomości Znęcania się nad Osobami Starszymi

Z acznijmy od przemocy w przestrzeni publicznej. W ostatnim czasie na zlecenie rzecznika praw obywatelskich zrealizowano badanie na temat przemocy motywowanej uprzedzeniami wobec wybranych grup społecznych, w tym ze względu na wiek. Osoby starsze, które uczestniczyły w badaniu, wskazywały na znieważenia, do których dochodziło w miejscach publicznych.

Spotykały się z atakami werbalnymi, w których odmawiano im prawa do funkcjonowania w życiu społecznym z powodu ich wieku, jak również ze sformułowaniami, które ujawniały brak zrozumienia dla ich kondycji fizycznej. Nie jest zaskoczeniem, że – jak dostrzegali sami respondenci – osoby starsze są wybierane na ofiary w przypadkach kradzieży właśnie ze względu na mniejszą sprawność fizyczną. Ponadto respondenci często zgłaszali wyzwiska z użyciem słów „staruch”, „starucha”, które towarzyszyły innym ubliżającym sformułowaniom.

Charakterystyczne zdarzenia doświadczane przez osoby starsze w przestrzeni publicznej to także agresywne reakcje na zwrócenie uwagi przez seniora lub seniorkę (w ocenie starszej osoby – łamanie normy społecznej). Mają one charakter nieadekwatny do podniesionej przez starszą osobę sprawy. Badanie pokazało też, że ze względu na słabszą pozycję starszych sprawcy uważają, że nie mają oni prawa uczestniczyć w życiu społecznym oraz stanowić lub wzmacniać norm społecznych.

W instytucjach…

Do paternalistycznego, opresyjnego traktowania dochodzi także w instytucjach – np. w domach pomocy społecznej czy placówkach służby zdrowia. Media informują często o przypadkach fizycznego i psychicznego znęcania się nad mieszkańcami DPS-ów lub komercyjnych placówek działających na podstawie zezwolenia wydawanego przez wojewodę. W grę wchodzą: agresja werbalna, straszenie, naruszanie nietykalności cielesnej czy niedopuszczalne dyscyplinowanie.

Ale to także naruszenia „mniejszego kalibru”, doskonale pokazujące nasz stosunek do osób starszych: ograniczanie wyjść mieszkańców poza teren placówki, czyli pozbawianie ich prawa opuszczania budynków oraz terenu domu i swobodnego poruszania się. Musimy przy tym pamiętać o kontekście – w Polsce nadal brakuje systemu wsparcia środowiskowego osób starszych. Gdy senior czy seniorka zaczyna coraz bardziej potrzebować pomocy przy codziennych czynnościach – a według danych Eurostatu co druga osoba w wieku 60 lat i więcej w Polsce doświadcza takich ograniczeń – brakuje oferty wsparcia w miejscu zamieszkania. Pojawia się presja ze strony najbliższych. Seniorzy i seniorki często podejmują decyzję o zamieszkaniu w domu pomocy społecznej wbrew sobie, a my nie gwarantujemy im tam życia wolnego od przemocy.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Mural(2018-06-12 10:32) Zgłoś naruszenie 20

    Zdaniem Premiera/spotkanie w Szczecinie/ starsi są już nieproduktywni. Pan Premier jest produktywny, bo facet może do śmierci/jak nie może, to sąsiad pomoże./Takie artykuły, jak ten powyżej to przedwyborcza wydmuszka. Real jaki jet każdy widzi i wie.

    Odpowiedz
  • Hubert(2018-06-12 12:15) Zgłoś naruszenie 10

    A co z przemoca starszych wobec mlodszych? Bo staruszek ktory ma demencje potrafi corke szarpac jak cos mu nie pasuje i jak wtedy sobie poradzic z jego agresja?

    Odpowiedz
  • nie ma ratunku w sadzie bo jest po stronie miasta(2018-06-12 11:56) Zgłoś naruszenie 10

    Forma wladzy to przemoc urzednikow ktorzy za krzywdzenie ludzi sa bezkarni wiec moga smialo robic bledy urzednicze i niszczyc ludzi dawac im eksmisje i ratunku w sadach nie ma a urzednicy maja adwokatow oplaconych przez miasto i miasto jest zawsze gora w sporze czy to ze starszych czy z inwalida czy samotna matka z dzieckiem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane