ANALIZA

W lipcu ubiegłego roku dokonano nowelizacji ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Skutki tej nowelizacji, potrzebnej z punktu widzenia postępów w budowie dróg, okazują się bolesne dla działkowców. Wyłącza ona stosowanie przepisów ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, gwarantujących wypłaty odszkodowań za majątek dotyczący odrębnej własności naniesień i nasadzeń, przysługujących działkowcom oraz Polskiemu Związkowi Działkowców.

Problem dotyczy setek tysięcy osób, a być może milionów, jeśli wziąć pod uwagę całe rodziny korzystające z ogródków działkowych. Nie mówimy o ekskluzywnych latyfundiach, lecz o skrawkach gruntu, często położonych w atrakcyjnych inwestycyjnie i strategicznie obszarach, które wielkim wysiłkiem zagospodarowano, wznosząc tam altany, sadząc drzewa, krzewy i kwiaty.

Naniesienia i nasadzenia

Za sprawą nowych rozwiązań pojawia się możliwość przeprowadzenia wywłaszczenia działkowców z własności naniesień i nasadzeń, tj. majątku, jaki zainwestowali oni na swych działkach, bez prawa do odszkodowań. Zmiana, o której mowa, przewiduje bowiem wyłączenie stosowania przepisu ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych, zgodnie z którym: Podmiot, w którego interesie nastąpi likwidacja rodzinnego ogrodu działkowego, zobowiązany jest wypłacić członkom PZD odszkodowanie za składniki majątkowe znajdujące się na działkach, a stanowiące ich własność.

Jednocześnie w ustawie o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych nie zawarto żadnych szczególnych regulacji odnoszących się do praw działkowców. Z kolei ogólne zasady prawa cywilnego, jako nieprzystające do rozwiązań prawnych zawartych w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych, nie dają podstaw do żądania takich odszkodowań. Ustawa przewiduje bowiem możliwość przyznawania odszkodowań wyłącznie za prawa do nieruchomości. Tymczasem zgodnie z ustawą o rodzinnych ogrodach działkowych: nasadzenia, urządzenia i obiekty znajdujące się na działce, wykonane lub nabyte ze środków finansowych użytkownika działki, stanowią jego własność.

Widać więc wyraźnie, że w ustawie o rodzinnych ogrodach działkowych wprowadzono wyjątek od zawartej w art. 48 kodeksu cywilnego zasady powiązania własności naniesień z własnością nieruchomości. Ustawa tymczasem takiej sytuacji w ogóle nie przewiduje. W konsekwencji działkowcy niebędący właścicielami ani też użytkownikami wieczystymi nieruchomości - a tak właśnie zwykle jest - są pozbawieni możliwości ubiegania się o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia ze swej własności.

Nowelizacja ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych służy ułatwieniu realizacji inwestycji drogowych. Nie ma sporu co do tego, że rozwijanie sieci dróg jest zadaniem priorytetowym, w olbrzymim stopniu służącym interesowi społecznemu. Czy jednak dziś, w wolnym i demokratycznym państwie prawnym, takie ułatwienia w realizacji zadań publicznych powinny odbywać się kosztem obywateli, których majątek byłby przejmowany bez odpowiednich rekompensat i odszkodowań? W mojej ocenie takie rozwiązanie nie tylko jest nieuczciwe, lecz przede wszystkim może naruszać wzorce określone w naszej konstytucji w przepisach o wywłaszczeniu.