Do legalnego odtwarzania muzyki w lokalu firmy trzeba mieć obecnie kilka licencji. Za brak umów licencyjnych grozi odpowiedzialność karna i konieczność zapłaty odszkodowania. Do pobierania tantiem będzie upoważniona jedna organizacja zbiorowego zarządzania.
Publikacja: 12 lutego 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: barman z IP: 80.55.132.* (2009-02-12 07:15)
OK ale opłaty do 5 lat od wydania utworu a potem do widzenia (skoro do 5 lat więzienia ;). To nie rzecz materialna.
A w Polszy tylko w paranoje potrafimy popadać.
2: Tommi z IP: 62.87.254.* (2009-02-12 08:10)
"Jeśli kontrolerzy z organizacji zbiorowego wykryją, że przedsiębiorca nie ma stosownej umowy i nie wnosi opłat, to będzie musiał uregulować wszystkie należności z tego tytułu od chwili rozpoczęcia działalności." Hola hola mości panowie... A instytucja przedawnienia? Od kiedy to roszczenia za bezumowne korzystanie zostały wyłączone z obowiązywania terminów przedawnienia?
3: Tommi z IP: 62.87.254.* (2009-02-12 08:14)
A poza tym dlaczego tak niewspółmiernie wysokie zagrożenie karą więzienia? Nie lepiej zastosować karę odpowiednią do uzyskanych bezprawnie korzyści, np. procentową do przychodu za lata bezumownego korzystania? Takie rozwiązania już istnieją w prawie konsumenckim.
4: kalmar z IP: 89.77.89.* (2009-02-12 08:43)
W artykule nic nie wspomniano o korzystaniu z dzieła, co do którego wygasły już prawa autorskie.
5: xxx z IP: 83.26.133.* (2009-02-12 08:49)
wiezienie to powinno byc dla syna ministra Zdrojewskiego..za posiadanie i rozprowadzanie narkotyków
6: prawnik z IP: 80.52.157.* (2009-02-12 09:09)
bardzo złe uregulowania, zamiast nowoczesnych rozwiązań i prawa które byłoby społecznie akceptowane wracamy do stanu sprzed 15 lat, strasząc ludzi więzieniem... Widać ZPAV, który działa w 99,5% we WŁASNYM, wcale nie autorów interesie, potrafi narzucić wygodne dla siebie reguły gry nawet prawodawcom...
Pogrążając się dalej w absurdalności tych rozwiązań wprowadźmy po kilkanaście licencji na wszystko i konieczność uzyskania każdorazowej zgody na piśmie ZPAV na odtworzenie każdego konkretnego utworu.
7: ciekawy z IP: 212.59.246.* (2009-02-12 09:14)
A jeżeli ktoś odtwarza w sklepie np. "Program pierwszy Polskiego Radia", ma uregulowane opłaty abonamentowe, a dzwięk jest odtwarzany z małego radia przy ladzie i dzwiek rozchodzi sie po całym pomieszczeniu?? Czy to też odtwarzanie publiczne?
8: Meloman z IP: 83.17.216.* (2009-02-12 09:15)
Ciekawe, jak to będzie w praktyce.
9: Syxtus z IP: 83.31.235.* (2009-02-12 09:48)
lobby działa pięknie. Dlaczego 5 lat???
z prostej przyczyny. sąd nie będzie mógł warunkowo umorzyć postępowania bez zgody ZPAV lub innej instytucji, a ta te będą to wykorzystywały do wyciągania pieniędzy od oskarżonych. W praktyce byłoby bardzo dzieżko oszacować szkodę, więc wpisali 5 lat. teraz ZPAV będzie wyrażało zgodę na warunkowe pod warunkiem zapłaty określonej kwoty, której nie będzie musiało udowadniać, a oskarżony będzie musiał płacić kwoty z sufitu wzięte, jeżeli będzie chciał uniknąć wyroku skazującego.
Polska to piękny kraj:)
10: anty-autor z IP: 79.186.188.* (2009-02-12 10:26)
oto przykład bezmyślnego ulegania naciskom koncernów zajmujących się rozprowadzaniem produktów "autorskich"... więzienie za słuchanie i odtwarzanie...ludzie dokąd my idziemy??!!! nie dajmy się zamknąć w klatce...

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?