statystyki

Sprawa Mirosława Topyły przed SN: Sędzia nieuczciwy czy zakręcony?

autor: Piotr Szymaniak14.02.2018, 07:21; Aktualizacja: 14.02.2018, 08:19
Sam Topyła w emocjonalnym wystąpieniu powiedział, że on i jego rodzina czują się skrzywdzeni wyrokiem pierwszej instancji.

Sam Topyła w emocjonalnym wystąpieniu powiedział, że on i jego rodzina czują się skrzywdzeni wyrokiem pierwszej instancji.źródło: ShutterStock

Stacja benzynowa. Do kasy podchodzi sędzia Mirosław Topyła i podaje ekspedientce butelkę wody. Niemal w tym samym czasie do tej samej kasy podchodzi inna klientka, która chce zapłacić za tankowanie.

Kładzie na ladzie 50 zł i nachyla się, by poszukać drobnych brakujących do rachunku. W tym czasie Topyła zabiera banknot, chowa do kieszeni i płaci bilonem na swoje zakupy. Czy zrobił to odruchowo czy celowo?

Podczas wczorajszej rozprawy dyscyplinarnej, podczas której dwukrotnie wyświetlono nagranie, Sąd Najwyższy tego nie rozstrzygnął. Wcześniej rozpatrujący sprawę w I instancji łódzki sąd apelacyjny nie miał wątpliwości. Uznał, że sędzia popełnił wykroczenie z art. 119 par. 1 kodeksu wykroczeń, za co wymierzono mu najwyższą możliwą karę dyscyplinarną, jaką jest wydalenie z zawodu.

– Nie jest prawdą, że zabranie cudzej rzeczy stanowi czyn zabroniony pod groźbą kary. Nie jest nawet prawdą, że chęć zabrania cudzej rzeczy wystarcza do skazania za kradzież. Bo jeżeli chcę zabrać cudzą rzecz, będąc przeświadczony, że jest moja, to nie popełniam przestępstwa, lecz działam w błędzie – mówił sędzia Dariusz Wysocki, obrońca Topyły. Podkreślając, że z własnej woli zdecydował się reprezentować sędziego po wyroku SA w Łodzi.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Sprawiedliwy(2018-02-14 09:06) Zgłoś naruszenie 3121

    Skoro sędzia jest rzekomo "zakręcony". To trzeba sprawdzić czy rozprawy którymi przewodniczył przed incydentem też były "zakręcone" być może w sposób "zakręcony" krzywdził ludzi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik(2018-02-14 09:14) Zgłoś naruszenie 2624

    Czy jest ktoś, komu nigdy nie zdarzyło się, by stojąc przy ladzie spakował bezwiednie do koszyka towar sąsiada lub zostawił sąsiadowi część swego zakupu? Albo ktoś, kto na parkingu nie poszedł do cudzego samochodu tej samej marki i koloru, dziwiąc się, że kluczyk nie działa?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • heh(2018-02-14 12:37) Zgłoś naruszenie 2313

    Z opinii psychologa wynika że Sędzia zrobił to bezrefleksyjnie i odruchowo :-P Swoją drogą jeżeli sędzia odruchowo i bezrefleksyjnie sięga po pieniądze leżące na stole nie zastanawiając się czy to jego czy nie, to czy posiadanie takiego odruchu daje rękojmię prawidłowego wykonywania obowiązków? tzn jeżeli przez pomyłkę strona znajdzie się w gabinecie sędziego i zgubi pewną ilość pieniędzy a ten odruchowo i bezrefleksyjnie te pieniądze zatrzyma dla siebie, to co wtedy? Też będzie Orajt i no problem? Tak tylko retorycznie się pytam :-P

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Sprawiedliwy(2018-02-14 09:11) Zgłoś naruszenie 2218

    Zakręcony. Czy taki może być sędzią.

    Odpowiedz
  • sceptyk(2018-02-14 11:48) Zgłoś naruszenie 228

    Dajcie spokój. Przecież na filmie wyraźnie było widać jak mu pięć dych same wskakuje do kieszeni.

    Odpowiedz
  • qwerty(2018-02-14 18:35) Zgłoś naruszenie 213

    Roztargnienie to brednia. Sedzia miał swój portfel. Płacił ze swojego portfela. Dlaczego nie schował 50zł do swojego portfela, tylko do najbliżej położonej kieszeni ubrania ? To proste. Aby jak najszybciej schować banknot. Ponadto, na ladzie jest talerzyk na kładzenie pieniędzy z wypłacania reszty a 50zł leżało daleko od niego. KRADZIEŻ i TYLE.

    Odpowiedz
  • litości trochę obiektywizmu(2018-02-14 14:30) Zgłoś naruszenie 1318

    ludzie gdzie u was obiektywizm, gdyby to był bezimienny człowiek jestem pewien, że wszyscy zawyrokowalibyście, że zrobił to z roztargnienia, ale że to sędzia to jakże trzeba go ukamienować, a czy zadajecie sobie pytanie jak człowiek o zdrowych zmysłach i o takiej pozycji (wiedząc co mu za to grozi czyli więcej niż zwykłemu obywatelowi bo ten zwykły obywatel za popełnienie wykroczenia nie traci pracy) i wiedząc, ze są to kamery, zdecydowałby się celowo na kradzież tak śmiesznej sumy? A czy Wy będąc w supermarkecie nie byliście w takiej sytuacji, ze przez roztargnienie nie wyłożyliście na ladę jakiejś małej rzeczy z koszyka?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • OkO(2018-02-14 20:12) Zgłoś naruszenie 122

    Ale jak można nie widzieć, że zrobił to celowo i jeszcze się oglądnął , wycofał krok w tył...no bez przesady, a co z tą okradzioną?? Jak ona się poczuła... no bez przesady proszę Państwa, łzy tu nie pomogą

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Sędzia SN(2018-02-15 15:30) Zgłoś naruszenie 73

    Na filmie widać, że najpierw dłuższy czas obserwuje banknot, który pani położyła i szukała drobnych aby dopłacić resztę, a ten wykorzystując moment nieuwagi i płacąc swoimi pieniędzmi ruchem powrotnym ręki zabiera celowo pięćdziesiąt złotych i chowa zwijając do kieszeni. Dla mnie złodziej i do tego oszust który teraz chce się wymigać że zrobił to nieświadomie.

    Odpowiedz
  • ed(2018-02-15 08:30) Zgłoś naruszenie 36

    Myślę, że to nie była kradzież tylko odruch. Człowiek jest człowiekiem i może bujać w obłokach, każdemu się to przydarza.

    Odpowiedz
  • rene kolejorz (2018-02-16 18:25) Zgłoś naruszenie 10

    Oszustem jest przede wszystkim ktoś, kto nie będąc sędzią podpisuje się jako "Sędzia SN" albo nie będąc prawnikiem oszukańczo tak się podpisuje. Od tego trzeba zacząć.

    Odpowiedz
  • sąd(2018-02-21 22:07) Zgłoś naruszenie 00

    oj tam 50 zł, gwałt to przecież seks

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane