statystyki

Ochrona danych osobowych: Amerykańskie firmy bez odpowiedniej kontroli

autor: Emilia Świętochowska16.01.2018, 07:30; Aktualizacja: 16.01.2018, 08:45
nauka, praca, szkolenie, komputer

Grupa Robocza art. 29 zwraca też uwagę, że w świetle amerykańskiego orzecznictwa ze względów proceduralnych bardzo trudno byłoby unijnemu obywatelowi wnieść pozew dotyczący naruszenia prywatności w sądzie federalnymźródło: ShutterStock

 Nadal nie ma odpowiednich mechanizmów kontroli przestrzegania przez amerykańskie firmy unijnych regulacji o ochronie danych osobowych. Brakuje też dowodów na to, że służby USA hurtowo nie pozyskują i nie gromadzą prywatnych informacji o Europejczykach, tak jak zapewniają Brukselę władze za oceanem.

To kluczowe wnioski zawarte w sprawozdaniu Grupy Roboczej art. 29, skupiającej rzeczników ochrony danych osobowych ze wszystkich państw UE, na temat funkcjonowania Tarczy Prywatności (Privacy Shield). Porozumienie Stanów Zjednoczonych z Unią Europejską z 2016 r. stanowi podstawę prawną swobodnego przepływu danych na serwery po drugiej stronie Atlantyku. Tym samym jest ono gwarantem biznesowej racji bytu na unijnym rynku wielu amerykańskich korporacji technologicznych, jak Facebooka, Google’a czy Twittera. Grupa Robocza art. 29 znalazła jednak w Tarczy Prywatności liczne luki i niedociągnięcia, które stawiają przyszłość całej umowy pod znakiem zapytania.

Jeśli bowiem USA i Komisja Europejska do 25 maja tego roku (daty wejścia nowych przepisów o ochronie danych w państwach unijnych) nie wprowadzą żądanych zmian, rzecznicy zapowiedzieli, że podejmą próbę zakwestionowania porozumienia w sądach krajowych.

Tą drogą Tarcza Prywatności miałaby trafić do Trybunału Sprawiedliwości UE tak jak wcześniejszy program – Bezpieczna Przystań (Safe Harbour). A zdaniem ekspertów, mimo pewnych udoskonaleń obecne porozumienie zasadniczo powiela mechanizmy poprzednika, np. amerykańskie przedsiębiorstwa nadal muszą po prostu złożyć w Departamencie Handlu oświadczenie o zapewnieniu adekwatnego poziomu ochrony (tzw. samocertyfikacja). Stąd losy obu porozumień mogą być podobne.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane