"To jest dobry kandydat, natomiast dobrzy kandydaci czasami nie okazują się najlepszymi z możliwych ministrów" - powiedziała dodając, że trudno oceniać osobę ministra, zanim objął on urząd i zanim podjął pierwsze decyzje.

"Ale przyjmujemy tę nominację z pełną nadzieją, z przekonaniem, że jest to osoba, która będzie z nami rozmawiać, która postara się przynajmniej rozwiązać te wszystkie problemy, z którymi zmaga się środowisko sędziowskie, i mamy nadzieję, że te nadzieje nie zostaną zmarnowane" - dodała.

Kamińska: Iustitia liczy na zaangażowanie nowego ministra w poprawę całego systemu

"Trzeba ograniczyć kognicję sądów, następnie, jak już kognicja zostanie ograniczona, ograniczyć liczbę sędziów. Trzeba sędziom dodać do pomocy asystentów, część czynności przełożyć na kompetencje referendarzy, dopiero wtedy będziemy mogli mówić, że sędzia zajmuje się orzekaniem i sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości" - powiedziała prezes.

W czwartek premier Donald Tusk zaprezentował swego kandydata na ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego, w miejsce zdymisjonowanego prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Jest nim poseł PO Andrzej Czuma, szef komisji śledczej ds. zbadania domniemanych nacisków władz PiS na śledztwa dotyczące polityków i mediów. Czuma jest prawnikiem, w PRL był wybitnym działaczem opozycji.