zaloguj się do e-DGP
statystyki

Będą obowiązkowe praktyki sądowe dla aplikantów adwokackich i radcowskich

skomentuj

Za obowiązkiem pięciomiesięcznej praktyki w sądach dla aplikantów adwokackich i radcowskich opowiedziała się we wtorek sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Publikacja: 20 stycznia 2009, 18:27 Aktualizacja: 20 stycznia 2009, 18:48

Komisja pozytywnie zarekomendowała dotyczącą tej kwestii poprawkę Senatu do przyjętej w grudniu przez Sejm nowelizacji Prawa o adwokaturze, Ustawy o radcach prawnych oraz Prawa o notariacie.

"Praktyka w sądach i prokuraturach jest bezcenną wartością. Dlaczego więc rząd chce pozbawić aplikantów możliwości spojrzenia na drugą stronę sali sądowej" - mówił Stanisław Rydzoń (Lewica).

Komisja pozytywnie zarekomendowała także siedem poprawek redakcyjnych.

Pozostałe poprawki do nowelizacji zgłoszone przez Senat zostały zaopiniowane negatywnie. Akceptacji komisji nie zyskały m.in. poprawki dotyczące przywrócenia ustnych egzaminów adwokackich i radcowskich, rezygnacji ze zwolnienia doktorów nauk prawnych z aplikacji oraz skrócenia z trzech do dwóch lat wymóg stażu pracy przy ubieganiu się przez adwokatów i radców prawnych o wpis na listę notariuszy.

Największe kontrowersje podczas posiedzenia wywołała kwestia przywrócenia części ustnej podczas egzaminów zawodowych

Największe kontrowersje podczas posiedzenia wywołała kwestia przywrócenia części ustnej podczas egzaminów zawodowych: adwokackiego, radcowskiego i notarialnego.

Jak mówił Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, kwestia egzaminu ustnego dotyczy standardu wykonywania zawodu, a egzamin ustny obowiązuje w większości państw europejskich.

Wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja zaznaczył jednak, że zdaniem rządu, wprowadzenie przez Senat poprawki dotyczącej egzaminu ustnego spowodowało, że nowelizacja stała się niespójna. Ponadto, jak zauważył, w poprawce nie przewidziano procedury odwoławczej od wyniku egzaminu.

Komentarze: 102

  • 101: Aplikantka z IP: 87.207.243.* (2009-01-28 15:19)

    Uważam, że prawktyki sadowe są potrzebne, ale chyba ich sens jest nierozumiany przez wielu. Z własnego doświadczenia wiem jak ch..cy potrafia byc sędziowie wobec aplikanta. A przecież za te dni co w sądzie jesteśmy dostają pieniądze z naszych -aplikantów kieszeni. MOże i małe to pieniądze,ale mówiac wprost, po godzinach nie siedzą z nami, choć sedzia do którego trafiłam zażądal bym w weekend tez przyszła, bo jemu tak z grafika i umowy z ORA wynika. Jego stwierdzenie było dla mnie po prostu bezczelne, więc gdy odmówiłam możecie domyslać się jak przebiegała dalsza praktyka. I tylku na formum mozna się poskarzyć. Jakie to chore.

  • 102: :) z IP: 83.15.5.* (2009-01-28 18:48)

    Doktor nauk prawnych nie boi się egzaminów zawodowych!!! Ale po co ma je zdawać? Czy egzamin zawodowy wyegzekwuje rzeczywistą wiedzę praktyczną? Gdzie zasada równości? Czy opinia wielu profesorów habilitowanych nauk prawnych zaświadczających swoją osobą iż egzaminowany doktor nauk prawnych ma na wysokim poziomie wiedze o prawie jest niewystarczająca? To tak jakby na aplikacje byli przyjmowani tylko absolweci UW z pominięciem innych uczelni... Następnie, to tak jakby od aplikanta wymagać jeszcze zdania 10 innych egazminów bo te które są nie wyegzekują od nich wiedzy i praktyki. Proponuję przed wydaniem stanowiska poznać rzeczywiste wymagania od doktora nauk prawnych a następnie podjąć się oceny jego umiejętności i zdatności do pomocy prawnej!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter