statystyki

Polska pobłaża spółkom winnym nadużyć

autor: Emilia Świętochowska20.11.2017, 18:00
O ile polski model przewiduje wtórną odpowiedzialność podmiotów zbiorowych, o tyle w krajach zachodnich dominuje model karnej odpowiedzialności korporacji, w ramach którego postępowania wobec osoby fizycznej i spółki zazwyczaj toczą się łącznie

O ile polski model przewiduje wtórną odpowiedzialność podmiotów zbiorowych, o tyle w krajach zachodnich dominuje model karnej odpowiedzialności korporacji, w ramach którego postępowania wobec osoby fizycznej i spółki zazwyczaj toczą się łącznieźródło: ShutterStock

Funkcjonująca od 14 lat ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych wyraźnie odstaje nie tylko od standardów wypracowanych przez organizacje międzynarodowe, lecz także uregulowań obowiązujących w większości państw unijnych. To jeden z najważniejszych wniosków, jaki płynie ze zorganizowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości konferencji na temat karania spółek i innych osób prawnych za przestępstwa popełniane przez pracowników.

Reklama


– Odpowiedzialność korporacyjna nie zastępuje odpowiedzialności indywidualnej osób fizycznych, lecz ją uzupełnia – podkreślał Kristian Bartholin, zastępca przewodniczącego Wydziału ds. Zwalczania Terroryzmu Rady Europy. Zaznaczył też, że początkowo w prawie międzynarodowym sankcje karne przewidziane wobec podmiotów zbiorowych dotyczyły specyficznych przestępstw, często mających wymiar transgraniczny (takich jak np. cyberprzestępczość, pranie pieniędzy czy przekupstwo zagranicznych funkcjonariuszy publicznych). Z czasem uformował się jednak konsensus, że odpowiedzialność karna spółek wchodzi w grę także w innych przypadkach, gdzie czyn zabroniony daje firmie nieuczciwą przewagę konkurencyjną (odnosi się to np. do koncernów farmaceutycznych wprowadzających na rynek leki niespełniające wymaganych standardów). – W wielu krajach środowiska biznesowe są stanowczym rzecznikiem wprowadzania w firmach procedur compliance, gdyż gwarantują one, że rywalizacja rynkowa będzie przebiegała na równych, zgodnych z prawem zasadach – zaznaczał Bartholin.

Co ważne, firmy, które przyjmują adekwatne rozwiązania, mogą tam liczyć na łagodniejsze potraktowanie na wypadek popełnienia przestępstwa przez źle nadzorowanego pracownika.

– W Wielkiej Brytanii jeśli przedsiębiorca udowodni, że ma odpowiedni system compliance, może być zwolniony od odpowiedzialności. Podobne rozwiązania są m.in. w Belgii i Hiszpanii – mówił dr Marcin Ciemiński, adwokat w kancelarii Clifford Chance. Z drugiej strony, jak zaznaczył prof. Vincenzo Mongillo z Uniwersytetu Unitelma Sapienza w Rzymie, procesowe korzyści z programów compliance mogą zachęcać firmy do wprowadzania fasadowych procedur.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama