Decyzja o tym, kiedy ruszy rejestr poświadczeń dziedziczenia, zapadnie 6 lutego. Nadal funkcjonuje tylko testowa wersja systemu pozwalająca na próbne rejestrowanie fikcyjnych aktów poświadczenia dziedziczenia.
Publikacja: 19 stycznia 2009, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: remitent z IP: 80.55.103.* (2009-01-19 08:07)
odmowa poświadczenia dziedziczenia może nastąpić tylko w przypadkach określonych w ustawie. Nie ma tam słowa o braku rejestru. Jeśli notariusz odmówi bezpodstawnie dokonania czynności to naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną. Klientów nie interesuje brak rejestru bo nie na społeczeństwu ciążył obowiązek jego uruchomienia. Są przepisy i zgodnie z nimi od 2 X 2008 notariusz poświadcza. Koniec i kropka.
2: dżilajes z IP: 94.254.138.* (2009-01-19 09:24)
notariusz jest podporządkowany ministrowi sprawiedliwości, ale ministrem bywa się góra 4 lata a potem trzeba sobie życie jakoś ułożyć, co nie. a jak ma się jeszcze dzieci to dopiero... Republika kolesi.
3: Prawnik z IP: 80.52.157.* (2009-01-19 10:16)
notariusze mimo wcześniejszych obietnic stworzenia tego rejestru teraz czekają aż państwo im go stworzy i sfinansuje, po co się męczyć jak głupie państwo i tak w końcu zrobi to za nich na koszt nas wszystkich, wtedy notariusze być może łaskawie zgodzą się go prowadzić, za odpowiedni wysokim wynagrodzeniem, rzecz jasna.
4: rsr z IP: 80.52.157.* (2009-01-19 10:25)
a ja zastanawiam się dlaczego mimo licznych zapowiedzi wciąż nie angażuje się referendarzy do zadań związanych z prawem spadkowym?
To tak jak z "podwyżkami" - odtrąbiono w mediach podwyżki na wszystkie strony a naprawdę nic się nie zmieniło...
5: wjw z IP: 77.112.94.* (2009-01-19 13:03)
Nasze państwo jest bardzo hojne jeśli chodzi o rozdawanie cudzego. Wpierw adwokatom kazało dyżurować w sądach 24 godzinnych za friko a teraz obowiązek sfinansowania rejestru zrzuciło na notariuszy.
A pan redaktor niech wreszcie przejrzy na oczy bo podobnego niechlujstwa legislacyjnego nie ma chyba nigdzie na świecie. Za to wszędzie pracują "eksperci".
Podobnie z podwyżkami dla nauczycieli. Rząd daje gminy płacą.
To ja panu prezydentowi daję pensję milion złotych na tej samej zasadzie.
6: mark z IP: 83.28.189.* (2009-01-19 13:20)
Notariuszem nie jestem, ale uwazam, ze skoro PANSTWO naklada na notariuszy obowiazek prowadzenie rejestow, to OBOWIAZKIEM panstwa jest uruchomienie rejestru i jego utrzymanie.
7: not. bulwers z IP: 83.7.119.* (2009-01-19 19:50)
do 1: jestes bardzo glupiutki chlopczyku. koniec i kropka
8: not. bulwers z IP: 83.7.119.* (2009-01-19 19:58)
do 6: trafil Pan w sedno Panie kolego. Dlaczego prywatna korporacja ma ponosic koszta uruchomienia i prowadzenia publicznego rejestru? Jesli ktos sie ma zamiar powolac na argument, ze przeciez bedziemy na tym zarabiac, to spiesze z odpowiedzia: otoz dla notariuszy te poswiadczenia to bedzie wrzod na tylku! strasznie duzo roboty i strasznie marne pieniadze. rzad chce w ten sposob odciazyc przeladowane sady. a teraz wam powiem dlaczego nie uruchamiamy rejestru, choc gotowy jest juz od dawna: bo nie bedziemy akceptowac sytuacji, kiedy z prywatnych kieszeni notariuszy co miesiac bedzie szlo pol miliona zlotych na utrzymanie rejestru - publicznego rejestru! wiec czekamy, az TK sie wypowie, tzn. przyzna racje KRN.
9: bary z IP: 194.54.25.* (2009-01-19 21:01)
pitolisz bulwers.
to nie jest publiczny rejestr, tylko prywatny. Gdyby państwo chciało mieć państwowy rejestr to by sobie stworzyło. Prywatne poświadczenie spadku to alternatywa dla państwowych sądowych stwierdzeniówek. Czemu podatnicy mają ci fundować prowadzenie biznesu, upadłeś na głowę czy pazerność cie oślepia???
Jasne, że jak się zarabia kilkadziesiąt tys m-nie to 200 zł za poświadczenie jest śmieszną kwotą, ale ... kto cie zmusza do bycia notariuszem!!! Rzuć w ch... ten ciężki kawał chleba i najlepiej przenieś się do sądu rejonowego na wczasy.
Krew mnie zalewa jak w porównaniu pomyślę sobie o podwyżce rzędu 3,4 notarialnych stwierdzeniówek którą, rząd obiecuje mi od 2 lat.
10: not-not. z IP: 212.76.48.* (2009-01-19 21:24)
do 8: Twoja wypowiedź to esencja myślenia korporacji prawniczych, myślenia nie do zaakceptowania dla reszty społeczeństwa: nie narobić się zbytnio, a mieć z tego krocie. Notariusz to nie jest jakiś prywatny przedsiębiorca, który może robić co chce i zarabiać na tym, na czym akurat ma największą stopę zwrotu. Jesteś funkcjonariuszem państwowym, który ma do odegrania określoną rolę dla państwa i społeczeństwa, podobnie jak ma swoją sędzia, policjant, nauczyciel itd. Jak na obywatela w ogóle państwo nakłada dodatkowe ciężary podatkowe czy obowiązki, to nie ma nic do gadania. Dlaczego akurat notariusze mieliby być lepsi od innych? Dlaczego nie można Wam dodać obowiązków? Bo zawsze dotychczas byliście uprzywilejowani, roboty strasznie nie-dużo i strasznie nie-marne pieniądze?? Nie ma przymusu bycia notariuszem a ex-notariusz łatwo znajdzie inne zajęcie zgodne z wykształceniem (może intratniejsze). Masz rację, zobaczymy po wyroku TK, ale ja akurat nie spodziewałbym się, że przyzna Wam rację

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?