statystyki

Patyra: Skarga nadzwyczajna sparaliżuje wiele instytucji

autor: Emilia Świętochowska03.10.2017, 09:25; Aktualizacja: 03.10.2017, 12:36
Skargę nadzwyczajną będzie można wnieść wyłącznie za pośrednictwem określonych podmiotów – m.in. rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw pacjenta czy rzecznika praw dziecka. A są to przecież instytucje, które nie narzekają na brak spraw, w których należy zainterweniować

Skargę nadzwyczajną będzie można wnieść wyłącznie za pośrednictwem określonych podmiotów – m.in. rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw pacjenta czy rzecznika praw dziecka. A są to przecież instytucje, które nie narzekają na brak spraw, w których należy zainterweniowaćźródło: ShutterStock

- Daje się obywatelom nadzieję, że niekorzystne, krzywdzące dla nich rozstrzygnięcie można odwrócić, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że ta nadzieja zderzy się z proceduralną ścianą - wskazuje dr hab. Sławomir Patyra, konstytucjonalista z katedry prawa konstytucyjnego UMCS w Lublinie.

Reklama


Prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym przewiduje wprowadzenie nowego środka odwoławczego – skargi nadzwyczajnej, która ma być wnoszona na prawomocne orzeczenia sądowe naruszające np. konstytucyjne prawa i wolności obywatela bądź rażąco łamiące prawo. Czy pana zdaniem taka instytucja ma szansę się sprawdzić?

Obawiam się przede wszystkim, że będzie ona godzić w pewność prawa oraz ogólne funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości. Wejście w życie takiego instrumentu będzie w praktyce oznaczało, że w zasadzie żadnego wyroku w Polsce nie będzie można uznać za stabilny. Każdy przecież uważa, że rozstrzygnięcie sądowe podjęte nie po jego myśli jest niesłuszne. Tysiące obywateli mogą więc przyjąć za dobrą monetę słowa pana prezydenta, że dostęp do skargi nadzwyczajnej wzmocni poczucie sprawiedliwości oraz zaufanie do sądów. Zwłaszcza że narzędzie to jest opatrzone przesłankami, które mają postać klauzul generalnych, bo taki właśnie charakter mają określenia takie jak „rażące naruszenie prawa”. Są to bardzo nieostre, ocenne sformułowania. I nie chodzi tu o to, że sam Sąd Najwyższy zostanie zasypany tysiącami takich skarg. Istnieje raczej ryzyko, że obywatele zderzą się ze ścianą proceduralną. Skargę nadzwyczajną będzie można wnieść wyłącznie za pośrednictwem określonych podmiotów – m.in. rzecznika praw obywatelskich, rzecznika praw pacjenta czy rzecznika praw dziecka. A są to przecież instytucje, które nie narzekają na brak spraw, w których należy zainterweniować. Wprowadzenie nowego dostępnego dla obywateli narzędzia sprawi, że zostaną one jeszcze bardziej obciążone. Idę jednak o zakład, że akurat wymienione podmioty mimo wszystko będą próbowały rzetelnie się tym sprawom przyjrzeć, ale wątpię, czy tak samo będzie w przypadku posłów i senatorów.

Zgodnie z zaprezentowanym projektem do wniesienia skargi nadzwyczajnej będzie uprawniona grupa 30 posłów i 20 senatorów. Prezydent tłumaczył, że taka opcja jest potrzebna, gdyż do biur parlamentarzystów często zgłaszają się osoby, które w sposób zasadny czują się pokrzywdzone przez sądy. Sam zresztą, jak podkreślał, prezentując projekt, był zalewany prośbami o pomoc, stąd pomysł Dudapomocy...


Pozostało jeszcze 42% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama