statystyki

Sędziowie chcą spłacić kredyt zaufania

autor: Emilia Świętochowska05.09.2017, 07:41; Aktualizacja: 05.09.2017, 09:03
Jak podkreślił RPO Adam Bodnar, lipcowe manifestacje przeciwko rządowym reformom wiązały się z udzieleniem sędziom społecznego kredytu zaufania, który muszą zacząć spłacać

Jak podkreślił RPO Adam Bodnar, lipcowe manifestacje przeciwko rządowym reformom wiązały się z udzieleniem sędziom społecznego kredytu zaufania, który muszą zacząć spłacaćźródło: ShutterStock

 – Obecna sytuacja jest niewątpliwie rewolucyjna, a rewolucji nie należy mylić z reformami – powiedziała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf na otwarcie konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Sędziów Themis oraz rzecznika praw obywatelskich.

Reklama


 Jej tematem były z jednej strony – wdrażane przez rząd zmiany w wymiarze sprawiedliwości i zagrożenia płynące z tempa ich wprowadzania, z drugiej pomysły środowisk prawniczych na poprawę komunikacji między sądami i obywatelami oraz usprawnienie toczących się postępowań.

Jak podkreślił RPO Adam Bodnar, lipcowe manifestacje przeciwko rządowym reformom wiązały się z udzieleniem sędziom społecznego kredytu zaufania, który muszą zacząć spłacać. Bo w jego opinii wiele osób wzięło udział w demonstracjach nie dlatego, że pozytywnie ocenia wymiar sprawiedliwości, lecz dlatego, że wysoko ceni zasady konstytucyjne. – Niech każdy z nich odpowie w swym sumieniu, jak może poprawić swoją pracę – powiedział rzecznik praw obywatelskich. Prezes stowarzyszenia Themis i sędzia NSA Irena Kamińska przyznała, że pozytywnym skutkiem zmian realizowanych przez resort sprawiedliwości było właśnie skłonienie sędziów do głębszej refleksji nad swoim zachowaniem na sali sądowej oraz relacjami ze stronami postępowania. Kolejny problem, który powracał w wystąpieniach prelegentów, to pisane hermetycznym, formalistycznym językiem uzasadnienia orzeczeń i formułowanie w sposób niezrozumiały dla nieprawników ustne motywy wyroków.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • POmroczność(2017-09-05 18:47) Zgłoś naruszenie 85

    Nasi sędziowie byli do tej pory poza prawem. Nie odpowiadali za przestępstwa i wykroczenia, jakich się dopuszczali, tak jak odpowiadali zwykli obywatele. W razie kłopotów mogli liczyć na wsparcie kolegów z kasty, którzy skutecznie zamiatali ich brudne sprawy pod dywan. Pomagała im także KRS .Przez lata byli nietykalni. Nie obejmowała ich odpowiedzialność, ta dotyczyła tylko „ludu”. Oni sami czuli się zawsze prawdziwą kastą wyjątkowych ludzi. O tym, że tak właśnie jest, mogliśmy się przekonać we wrześniu ubiegłego roku podczas zjazdu polskich sędziów, w czasie obrad którego sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Irena Kamińska określiła naszych sędziów jako „zupełnie nadzwyczajną kastę ludzi”. Jej słowa mocno oburzyły Polaków. Ale nic dziwnego, bo słowo „kasta” w istocie oznacza dla nich zamkniętą grupę, do której przynależność jest dziedziczna z tytułu urodzenia. I rzeczywiście tak jest – nasi sędziowie nadal uważają, ze najlepszymi sędziami są ich dzieci, bowiem, jak często powtarzają, „wyssały kulturę prawniczą z mlekiem matki”. Ale nie tylko ten pogląd jest wyrazem przynależności do sędziowskiej kasty. Nasi sędziowie nader często dają Polakom odczuć, że są i muszą być kastą wyjątkową

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kolonista(2017-09-05 09:41) Zgłoś naruszenie 87

    Niezłe. Po co karać przestępców, skoro jest taka rewolucyjna metoda na naprawę zła: samokrytyka i postanowienie poprawy? Ponieważ konstytucja jest taka sama dla wszystkich, to należy przyjąć, że w Polsce wg. najtęższych umysłów, głownym instrumentem odpowiedzialności za czyny wystarczy samokrytyka i postanowienie poprawy. Czy to nie innowacyjne podejście po 30 latach od jego porzucenia? A mówili, że samokrytyka w PZPR nie wystarczyła i dlatego sztandar wyprowadzono.Teraz będzie już dobra.I wystarczy do naprawy wszystkiego co nie jest takie jakie być powinno. Idealny mechanizm samonaprawy!

    Odpowiedz
  • lopu(2017-09-05 17:23) Zgłoś naruszenie 74

    Mamy też nagłaśniane absurdalne wyroki sądowe, które sprawiają, że ludzie zaczynają traktować sądy jako zło konieczne, a nie normalny sposób rozwiązywania sporów, jak to jest np. w krajach anglosaskich. Sędziowie dziś, tak jak politycy, przyzwyczaili się do tego, że nie ponoszą odpowiedzialności. Po 1989 r. skazano tylko kilku mniej znaczących polityków, chociaż w wypadku niektórych dowody były pokazywane przez media publicznie. Kaście sędziowskiej taka niesprawiedliwość bynajmniej nie przeszkadzała. Chociaż politycy formalnie nie mają nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości, to faktycznie na niego oddziałują. Nieformalne układy sprawiają, że nikt nikomu nie chce wyrządzić realnej krzywdy. Dlatego sędziowie nie protestowali, gdy w 2011 r. po raz kolejny członkiem Krajowej Rady Sądownictwa został poseł Jan Bury, przyłapany kilka miesięcy wcześniej na złamaniu ustawy antykorupcyjnej. Po prostu nie naruszało to żadnych standardów. Paradoksalnie im dłużej będziemy zwlekać z reformą, tym bardziej radykalna ona będzie. Sędziowie powinni to zrozumieć.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-09-05 22:17) Zgłoś naruszenie 42

    Niech sPADają . Ale nie na drzewo . Na spacerniak .

    Odpowiedz
  • Jerycho(2017-09-07 18:45) Zgłoś naruszenie 00

    Gdzie jest art, 351 kpk. Kto i dlaczego go usnuł ? Kto chce manipulować doborem i składami sędziowskimi ?

    Odpowiedz
  • Andrzej Falicz(2017-09-07 00:42) Zgłoś naruszenie 00

    No nie moze byc... Dobra Zmiana funkcjonuje.!!! Po 30 latach sedziowie laskawie postanowili..."splacic kredyt zaufania"

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama