statystyki

Pilitowski: Kandydat na sędziego powinien pracować poza wymiarem sprawiedliwości, choćby w fast foodzie

autor: Piotr Szymaniak14.08.2017, 07:54; Aktualizacja: 14.08.2017, 08:37
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo

Nawet najlepszy sędzia w otoczeniu złych procedur, w źle zorganizowanym sądzie, niewiele zmieni.źródło: ShutterStock

Dla mnie lepszym kandydatem na sędziego będzie ten, kto pracował też poza wymiarem sprawiedliwości, choćby fizycznie, nawet w fast foodzie. Bo to znaczy, że poznał życie z różnych stron - mówi w wywiadzie dla DGP Bartosz Pilitowski, prezes zarządu Fundacji Court Watch Polska.

Reklama


W ciągu dwóch miesięcy Kancelaria Prezydenta ma przedstawić swoje projekty ustaw o Sądzie Najwyższym oraz o Krajowej Radzie Sądownictwa. Jakie zmiany – z punktu widzenia organizacji, która patrzy na sądownictwo oczami obywateli – powinny się w nich znaleźć? Zacznijmy od nowelizacji ustawy o KRS – jak oceniacie tę zawetowaną ustawę?

Ocenialiśmy ją negatywnie, ponieważ zmiana sposobu wyboru sędziów do KRS powodowałaby, że funkcja kontrolna rady zostałaby zniweczona. Konstytucja mówi o tym, że KRS nie tylko wybiera sędziów, których przedstawia do powołania prezydentowi, ale również stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Ta funkcja kontrolna jest realizowana przede wszystkim przez opiniowanie projektów ustaw i prawo do ich zaskarżania do Trybunału Konstytucyjnego. W momencie, gdy tego kontrolera ma sobie wybierać parlament tą samą większością, która jest potrzebna do uchwalania ustaw, jego znaczenie staje pod znakiem zapytania. Oprócz tego zawsze byłyby podejrzenia, że wybierana w ten sposób rada kieruje się przy wyborze kandydatów na sędziów czy ich awansowaniu przesłankami pozamerytorycznymi. Wątpliwość co do obiektywizmu KRS byłaby więc duża, co by z kolei powodowało, że zaufanie do sądów byłoby jeszcze mniejsze.

Wydaje się, że przesądzone jest, że członków KRS spośród sędziów będzie wybierał Sejm, tyle że nie większością zwykłą, a kwalifikowaną 3/5.

To jest zdecydowanie krok w dobrą stronę. Wymusza szersze konsultacje i zmusza do kompromisu, dzięki czemu do rady nie powinni być wybierani kandydaci, którzy wywołują skrajne emocje. Jest szansa, że będą to osoby, które są w stanie zaakceptować różne stronnictwa polityczne. To dobrze, ponieważ oczekujemy, by członkami KRS zostawały osoby, co do których kompetencji, charakteru, niezawisłości nie można mieć wątpliwości. Taki krok zdecydowanie zwiększałby wiarygodność rady.

Państwa propozycje, które przedstawiliście prezydentowi, idą dalej. Postulujecie np. wprowadzenie obowiązkowych wysłuchań publicznych kandydatów przed sejmową komisją sprawiedliwości i praw człowieka oraz przedstawicielami samorządów prawniczych: adwokatów, radców prawnych i notariuszy.

Jeśli powierzamy parlamentarzystom wybór członków do KRS, to potrzebne są instrumenty, które pozwolą obywatelom sprawdzić, czy ten mandat jest realizowany poprawnie. Czy rzeczywiście wybór dokonywany jest na podstawie obiektywnych kryteriów, czy jest po prostu rezultatem politycznych targów, w wyniku których do KRS niekoniecznie dostawaliby się sędziowie, którzy są najlepszymi kandydatami, ale za to są wierni jakiejś politycznej opcji.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (12)

  • no nie wiem(2017-08-14 10:04) Zgłoś naruszenie 1522

    Tak i niech sędzie kradnie batoniki albo co to za sędzia, który nigdy nie siedział. No bo jak on inaczej będzie przygotowany do osądzania w sądzie karnym. Toż to przecież doświadczenia nie będzie miał! Albo odwrotnie, gdzie sędzia musi kogoś stracić z rodziny aby rozsądzić sprawę o wypadek drogowy. Zawsze mnie rozbawiają takie argumenty, że jak nie popracujesz na zmywaku to nie znasz świata. Tak jakby to miało przygotowywać do wydawania wyroków w nawet nie za bardzo rozbudowanych sporach gospodarczych. Nie na darmo chyba "Polak mądr po szkodzie", nie wystarcza nam przecież zdrowy rozsądek i ułożona psychika, tu przecież trzeba samemu doświadczyć czegoś!. Problem jest też w tym, że właśnie osoby, które się wybiły ponad swoje środowisko lubią się czasami potem dowartościowywać i pokazywać swój nowy status.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Brawo Ty(2017-08-15 05:27) Zgłoś naruszenie 97

    Brawo. Dodał bym jeszcze że powinien pracować "na swoim" choćby 1 dzień. Ci co pracują cały czas wyłącznie w "sferze budżetowej" też mają małe pojęcie o życiu. Sędziowie po szkole podyplomowej z Krakowa, czy nawet rekrutowani z Asystentów czy Referendarzy to patent na utrwalanie błędów wymiaru sprawiedliwości.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nadzwyczajna kasta nadludzi w togach(2017-08-14 15:51) Zgłoś naruszenie 87

    A teraz oczywiście KRS nie kieruje się przesłankami pozamerytorycznymi i zawsze jest obiektywna? ;-)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mysza(2017-08-20 18:45) Zgłoś naruszenie 11

    Do KaKa Wolę sędziów mądrych i dojrzałych od najlepiej wyćwiczonych w doklejaniu ornamentów z orzeczeń SN pajaców i konformistów, których największym życiowym sukcesem jest zdanie rzekomo najtrudniejszego egzaminu sprawdzającego przede wszystkim odporność na stres i zmęczenie. Egzamin ten jest rzeczywiście potwornie stresujący i wyczerpujący psychicznie, ale nie wiele mówi o przydatności kandydata do zawodu. Psychopata z dobra pamięcią nie powinien mieć z tym problemu. Nie, sędzia nie musi posiedzieć w więzieniu, ale powinien mieć doświadczenie w kontaktach z tego rodzaju ludźmi,choćby przez udzielanie pomocy prawnej, sprawowanie funkcji kuratora. To ci ludzie właśnie, różnego rodzaju wykolejeńcy i wykluczeni będą jego podsądnymi, ich zachowanie, zeznania, wyjaśnienia sędzia będzie musiał oceniać. Tymczasem prezentowany w uzasadnieniach lub w tym co ma nim być (zręczny dobór ornamentówi z orzecznictwa SN) stosunek do życia, innych ludzi, wartości jest często naprawdę pożałowania godny i to niezależnie od wieku sędziego. Często zastanawiam się, jakimi wartościami kierują się ci ludzie, jak niewielkie musi ich doświadczenie i wiedza, a przy tym kompletny brak pokory, żeby podobne bzdury bez żenady wypisywać. Już dawno KRS zapomniała o tak istotnym kryterium jak nieskazitelność charakteru utożsamiając ja chyba wyłącznie z brakiem adnotacji w rejestrze karnym. Co o człowieku i jego systemie wartości mówi średnia z egzaminu? Mówi tylko jak łatwo jest mu się dopasować do oczekiwań i stosowanego systemu szkolenia stawiającego nie na samodzielność a głownie na konformizm i dobrą pamięć. Jak bardzo trzeba być pustym i nie ufać własnym ocenom, żeby pozwalać, aby o doborze kandydata do zawodu sędziego (nie do dalszego systemu szkolenia) decydowały setne i dziesiąte średnich sprzed kilku czasem kilkunastu lat. Wystarczy poczytać stare i nowe orzecznictwo SN, SA, żeby zobaczyć jak bardzo skarlała elita tego zawodu, jak często mali i wcale nie specjalnie inteligentni ludzie te funkcje pełnią. Skąd się to bierze? Nie sądzę, żeby oderwana od życia i ludzi, obdarzona zbyt wieloma nieuzasadnionymi z punktu widzenia państwa i wymiaru sprawiedliwości przywilejami, grupa była zdolna do jakiejkolwiek autorefleksji.

    Odpowiedz
  • natenprzyklad(2017-08-16 11:44) Zgłoś naruszenie 10

    A prezesom zarzodow nie przydolby sie staz lopatom pomachac trocha?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ako(2017-08-16 05:20) Zgłoś naruszenie 06

    Sędzia, który nie zna życia, to żaden sędzia. W systemie polskim, sędzia to po prostu urzędnik, podlegający władzy ustawodawczej i wykonawczej. W uwagi na brak demokratycznej legitymacji, sądownictwo nie jest tutaj żadną trzecią władzą. Sędziowie nie podlegają ocenie społeczeństwa, więc taki wymiar "sprawiedliwości" traktowany jest przez samo społeczeństwo jako coś narzuconego. Cały system wymiaru sprawiedliwości jesto do gruntownej zmiany.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama