statystyki

Wątpliwości głowy państwa do ustawy o SN są uzasadnione

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Jerzy Pisuliński01.08.2017, 07:34; Aktualizacja: 01.08.2017, 08:55
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższyźródło: Newspix
autor zdjęcia: KONRAD KOCZYWASFOTONEWS

W poniedziałek, 24 lipca 2017 r., prezydent Andrzej Duda skorzystał z kompetencji przyznanej mu w art. 122 ust. 5 konstytucji i przekazał Sejmowi ustawę o Sądzie Najwyższym do ponownego rozpatrzenia. W swoim wystąpieniu wskazał na zbyt silną pozycję prokuratora generalnego w stosunku do Sądu Najwyższego.

Reklama


Czy wątpliwości prezydenta są zasadne? Szukanie odpowiedzi na to pytanie jest ważne z dwóch powodów. Po pierwsze, należy pamiętać, że ustawa została zwrócona Sejmowi. Teoretycznie więc istnieje możliwość odrzucenia prezydenckiego weta. Po drugie, głowa państwa zapowiedziała przygotowanie własnego projektu. Warto więc na przykładzie zawetowanej ustawy pokazać, jakich rozwiązań należy przy jego opracowaniu uniknąć.

Rozważając kwestię przyznania zbyt silnej pozycji ministrowi sprawiedliwości w procesie powoływania sędziów SN, należy uwzględnić dwie regulacje zawetowanej ustawy. Pierwsza dotyczy wyboru dotychczasowych sędziów SN, którzy mają pozostać w stanie czynnym i nadal orzekać. Druga reguluje powołanie nowych sędziów SN na stanowiska opróżnione przez dotychczasowych przeniesionych w stan spoczynku.

Minister sprawiedliwości w obwieszczeniu wydanym w dniu wejścia w życie ustawy o SN ma podać nazwiska dotychczasowych sędziów SN, co do których zamierza złożyć wniosek do Krajowej Rady Sądownictwa o ich pozostawienie w stanie czynnym. Ustawa nie określa jednak żadnych kryteriów, na podstawie których minister miałby dokonać takiej selekcji, co oznacza, że będzie miał zupełną dowolność w tej kwestii! Następnie szef resortu sprawiedliwości ma złożyć do KRS wniosek o pozostawienie w stanie czynnym dotychczasowych sędziów SN. Uchwały co do poszczególnych kandydatów muszą być podjęte przez obydwa zgromadzenia KRS bezwzględną większością głosów przy obecności co najmniej połowy składu każdego zgromadzenia. Tutaj ustawa o SN także nie określa żadnych kryteriów, którymi mieliby się kierować członkowie obydwu zgromadzeń KRS.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama