statystyki

Prof. Andrzej Kidyba: Komentatorzy i redaktorzy [FELIETON]

autor: Andrzej Kidyba24.06.2017, 07:30
Andrzej Kidyba

Andrzej Kidybaźródło: Materiały Prasowe

To, że ktoś spełnił warunki ustawowe do zdobycia stopnia naukowego, nie znaczy, że powinien brać się za rzeczy, które wymagają większej wiedzy i doświadczenia.

Reklama


Szybciej doktoraty, szybciej habilitacje, szybciej profesury. Nie wiem tylko, czemu nie odnosi się tego jeszcze do magisterium. Ta szybkość, którą zaproponowano kilka lat temu, zmieniając częściowo model kariery akademickiej, prowadzi do skutków przeciwnych do oczekiwanych. Efekty widać w poziomie prawniczych prac naukowych. Powstają też bardzo dobre, ambitne. Chcę jednak zwrócić uwagę na zjawisko, zgodnie z którym gorsze wyprze lepsze.

Wiemy już, że obniżył się poziom prac doktorskich i habilitacyjnych. To w prosty sposób prowadzi do obniżenia poziomu nauki. Ci, którzy „musieli szybciej” przenoszą to na innych, choćby doktorantów. Przekładają to również na poziom przygotowywanych prac.

Chcę się dziś zająć naszymi współczesnymi komentatorami i redaktorami. Bo skoro już się zostało wyposażonym w birety, epolety czy co tam jeszcze, to można się z kopyta brać np. do pisania komentarzy. Szkoda tylko, że brakuje przy tym refleksji, pokory i często wiedzy. Zdobywając tytuły zawodowe oraz stopnie i tytuły naukowe w takim przyspieszeniu, zapomina się jednak o tym, że do pisania (np. komentarzy) potrzebne są dobry „warsztat” i wiedza. Nie ta powierzchowna, przepisane od innych fragmenty, lecz sięgająca podstaw wyjaśniania zjawisk, które próbuje się komentować. Powstają prace płytkie, odtwórcze. Jak może być inaczej, skoro poważne próby pisarskie odbywają się bez badań empirycznych? Konia z rzędem temu, kto podstawę swoich wniosków wywodzi z przeprowadzonych badań praktycznych. Jeszcze gorzej jest z badaniami porównawczymi, bo dziś nie jeździ się na stypendia, nie bada innych systemów prawnych, a co najwyżej ma miejsce odniesienie do prawa unijnego, które z prawem często nie ma nic wspólnego. To nie pogłębione, oparte na tradycji prawo, lecz prawo urzędnicze, anonimowe, jakby schowane za wstydem twórców. Dzisiejsze komentarze rzadko są pisane przez jedną, dwie osoby. Ponieważ każdy się zna tylko na swoim, to dobiera się 15 autorów i jazda! Bez trzymanki. Wyjaśnienie jednego przepisu nie jest skorelowane z innymi normami. Ale to już efekt radosnej twórczości redaktorów, o czym za chwilę.

Niech mi będzie wolno wskazać ostatni przykład, który sprowokował mnie nieco do tego felietonu. Analizując pewien problem prawny, sięgnąłem do otrzymanego w prezencie tego dnia komentarza do kodeksu cywilnego. Niestety darowanemu komentarzowi zajrzałem w zęby. Przeczytałem w nim, że jedna z koncepcji, której twórcą był X, winna być jako jedyna obowiązująca. Byłem nieco zdziwiony, że to X jest twórcą tej koncepcji, dlatego sięgnąłem do komentarza autorstwa X, która w swojej pracy rzetelnie wskazała na źródło swoich wniosków i prawidłowo podała autorów tej koncepcji. Dla domorosłego komentatora z niedawno uzyskanym doktoratem nie były jednak ważne prawda naukowa, korzenie koncepcji, praca do której mógł sięgnąć, tylko ostatnia, którą wziął do ręki. I w ten sposób teorię przypisał komuś, kto nie jest jej autorem. To przykład na płytkość badań, brak refleksji i w końcu nierzetelność naukową.


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • NSP(2017-06-24 20:30) Zgłoś naruszenie 80

    NIe ma strachu. Prawo to nie nauka. Żeby coś było nauką to musi być falsyfikowalne. Teorie prawne są natomiast niefalsyfikowane. Nawet eksperymentów myślowych się nie prowadzi. Ot napisze sobie coś jakiś pseudonaukowiec, reszta powtarza jak papugi, powołując się jedni na drugich. Z resztą same prace "naukowe" z prawa, to szyczyt bezużyteczności. Jakieś wydumane problemy z jeszcze bardziej bezsensownymi rozwiązaniami. Dla przykłądu, teoria o tym, jak to nie surowość tylko nieuchronność odstrasza przestępców. Teoria głvpia aż do bólu, powtarzana bez żadnego dowodu przez profesorów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Erta(2017-06-25 13:46) Zgłoś naruszenie 50

    Prawo powinno służyć społeczeństwu. Polskie prawo niezwykle przychylne jest tylko złodziejom, oszustom, aferałom i innym przestępcom. Oni są najbardziej chronieni. Ileż to teorii chroni żula lub łapownika, ileż owoców z zatrutego drzewa spada na sali rozpraw w jego obronie. Uczciwy obywtel to natomiast najlepszy cel dla wymiaru, za przeproszeniem >sprawiedliwości

    Odpowiedz
  • nauczyciel akademicki(2017-07-01 10:24) Zgłoś naruszenie 20

    Profesor zwrócił uwagę na istotny problem. Rzeczywiście, treść, a konkretnie metodologia prac doktorskich i habilitacyjnych z prawa nie odpowiadają kryteriom właściwym dla prac naukowych. W dodatku, łatwiej w tej dziedzinie, w porównaniu z innymi, otrzymać stopień naukowy.

    Odpowiedz
  • piniusz(2017-06-24 14:48) Zgłoś naruszenie 12

    daleko nie szukać,p.poseł K.Gasiuk tak przedstawiana w Wikipedii-Pracowała zawodowo w kancelariach prawniczych, później była zatrudniona w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich[3] w Zespole ds. Prawa Administracyjnego,co mówi o ostatniej decyzji sędziego -" to sygnał siły polskiego państwa prawa i wyraz odpowiedzialności władzy sądowniczej za Polskę"-pewnie widząc że że sądy cywilne nie mają kompetencji by ocenić czy wybór prezesa Trybunału Konstytucyjnego był prawidłowy.Cytując prof.-brakuje przy tym refleksji, pokory i często wiedzy

    Odpowiedz
  • Zgłoszenie Przestępstw Zbrodniczych(2017-06-25 07:35) Zgłoś naruszenie 00

    Jak to możliwe, że rokrocznie skarbówce, prokuratorom, specsłużbom i skarbowi państwa umyka kradzież większych sum niż wartość całego majątku i mienia państwowego?! Przecież ten majątek i mienie firm i przedsiębiorstw sprywatyzowane w latach osiemdziesiątych z wykorzystaniem oszustw bankowych, wykupione za pieniądze z dodruku przez ówczesne elity i został już zdublowany w postaci obligacji skarbowych od których też są wypłaty dochodów, dublujące wypłaty tradycyjnych dochodów z pojedynczych przecież wartości rzeczywistych dla ich stuprocentowych akcjonariatów przypisanych też przestępczo, j.w., to do tego jeszcze banki także sprywatyzowane które mają te obligacje w swoich aktywach też wyceniają je wraz ze swoimi akcjami na giełdach, wydając znów kolejnym akcjonariuszom dochody od nich, czyli raz rzeczywiście stuprocentowe wypłaty, dwa kolejne sto procent z dochodowych obligacji papierów wartościowych dłużnych kolejnemu akcjonariatowi od tych samych firm, przedsiębiorstw w rzeczywistości pojedynczych, trzeci stuprocentowy akcjonariat wisi na wykupionych także przestępczo akcjach banków prywatnych które mają w swoim kapitale też takie papiery wartościowe jak wyżej i czwarty przestępczo dopisany akcjonariat giełdowych notowań tych samych firm i przedsiębiorstw i ich majątków i mienia, co przecież zupełnie nielegalne, jak i przestępczo wypłacane poczwórnie dochody i dywidendy od tego samego, pojedynczego majątku i mienia, wypłacanych dochodów i dywidend już tylko od ich notowań, przecież to ściśle przestępcze okradanie całego majątku państwowego i pracowniczego, efektów pracy wytwarzanej przez społeczność ludzi pracujących, obecnie ta gigantyczna kradzież jest jeszcze dodatkowo kredytowana wzrastającym obciążeniem budżetowym pożyczanym przez przestępców okradających kilkukrotnie wartość całego rzeczywistego majątku i mienia firm i przedsiębiorstw rokrocznie, co jest przecież do sprawdzenia dowodowo w majątkach, kapitałach i dochodowości oryginalnych firm, przedsiębiorstw i spółek i ich pseudowłaścicieli, którzy i które okadali i okradły także własne majątki i mienie, co jest do udowodnienia, więc nie przysługuja im już nic oprócz odpowiedzialności karnej za kradzież i współudział w zorganizowanych przestępstwach finansowych z najgorszymi z możliwych skutkami najwyższej szkodliwości społecznej, ogromnych kradzieży i wykorzystywania ludzi pracujących masowo do niewolniczej pracy głównie w tzw. szarej strefie ze skutkami śmiertelnymi włącznie, ogromnym wzrostem kradzieży ze skutkami zbrodniczymi dla ogromnej liczby jednostkowych istnień ludzkich; domnażanych planowo dla ukrycia zbrodni masowej i ludobójstwa na skutek wyzysku i w/w ogromnych kradzieży masowo w sierocińcach i klasztorach, ochronkach, co jest także do sprawdzenia dowodowo w oficjalnych statystykach, jak i do wyliczenia ukrywane dane o zgonach przez urzędników państwowych i administracje kościelne i cmentarne, komunalne, szpitalne, kradzież danych osobowych i majątku, mienia po mordowanych i ograbianych pracownikach budowlanych i sprostytuowanych licznie kobietach, okradanych z dorobku, mieszkań i domów i umierających bez ubezpieczeń i emerytur. Konieczne jest odebranie majątków i mienia piramidalnym przestępcom i przestępczyniom bezpowrotnie na rzecz skarbu państwa, także organizacjom kościelnym, propagującym od wielu wieków zbrodnie, żyjącym z wyzysku społecznego i oszustw, jak i przestępstw, historycznych i współczesnych, jak i elity władnące i ich licznie przemnożone potomstwo okradające budżet państwowy, majątek i mienie i żerując na społeczności pracującej, obdzierając ją i wszystkich ciężko pracujących z wszelkich wartości życia, jak i odpoczynku.

    Odpowiedz
  • Zgłoszenie Przestępstw(2017-06-24 08:44) Zgłoś naruszenie 05

    Jak to możliwe, że rokrocznie skarbówce, prokuratorom, cpecsłużbom i skarbowi państwa umyka kradzież większych sum niż wartość całego majątku i mienia państwowego?! Przecież ten majątek i mienie firm i przedsiębiorstw sprywatyzowane w latach osiemdziesiątych z wykorzystaniem oszustw bankowych, wykupione za pieniądze z dodruku przez ówczesne elity i został już zdublowany w postaci obligacji skarbowych od których też są wypłaty dochodów, dublujące wypłaty tradycyjnych dochodów z pojedynczych przecież wartości rzeczywistych dla ich stuprocentowych akcjonariatów przypisanych też przestępczo, j.w., to do tego jeszcze banki także sprywatyzowane które mają te obligacje w swoich aktywach też wyceniają je wraz ze swoimi akcjami na giełdach, wydając znów kolejnym akcjonariuszom dochody od nich, czyli raz rzeczywiście stuprocentowe wypłaty, dwa kolejne sto procent z dochodowych obligacji papierów wartościowych dłużnych kolejnemu akcjonariatowi od tych samych firm, przedsiębiorstw w rzeczywistości pojedynczych, trzeci stuprocentowy akcjonariat wisi na wykupionych także przestępczo akcjach banków prywatnych które mają w swoim kapitale też takie papiery wartościowe jak wyżej i czwarty przestępczo dopisany akcjonariat giełdowych notowań tych samych firm i przedsiębiorstw i ich majątków i mienia, co przecież zupełnie nielegalne, jak i przestępczo wypłacane poczwórnie dochody i dywidendy od tego samego, pojedynczego majątku i mienia, wypłacanych dochodów i dywidend już tylko od ich notowań, przecież to ściśle przestępcze okradanie całego majątku państwowego i pracowniczego, efektów pracy wytwarzanej przez społeczność ludzi pracujących, obecnie ta gigantyczna kradzież jest jeszcze dodatkowo kredytowana wzrastającym obciążeniem budżetowym pożyczanym przez przestępców okradających kilkukrotnie wartość całego rzeczywistego majątku i mienia firm i przedsiębiorstw rokrocznie, co jest przecież do sprawdzenia dowodowo w majątkach, kapitałach i dochodowości oryginalnych firm, przedsiębiorstw i spółek i ich pseudowłaścicieli, którzy i które okadali i okradły także własne majątki i mienie, co jest do udowodnienia, więc nie przysługuja im już nic oprócz odpowiedzialności karnej za kradzież i współudział w zorganizowanych przestępstwach finansowych z najgorszymi z możliwych skutkami najwyższej szkodliwości społecznej, ogromnych kradzieży i wykorzystywania ludzi pracujących masowo do niewolniczej pracy głównie w tzw. szarej strefie ze skutkami śmiertelnymi włącznie, ogromnym wzrostem kradzieży ze skutkami zbrodniczymi dla ogromnej liczby jednostkowych istnień ludzkich; domnażanych planowo dla ukrycia zbrodni masowej i ludobójstwa na skutek wyzysku i w/w ogromnych kradzieży masowo w sierocińcach i klasztorach, ochronkach, co jest także do sprawdzenia dowodowo w oficjalnych statystykach, jak i do wyliczenia ukrywane dane o zgonach przez urzędników państwowych i administracje kościelne i cmentarne, komunalne, szpitalne, kradzież danych osobowych i majątku, mienia po mordowanych i ograbianych pracownikach budowlanych i sprostytuowanych licznie kobietach, okradanych z dorobku, mieszkań i domów i umierających bez ubezpieczeń i emerytur. Konieczne jest odebranie majątków i mienia piramidalnym przestępcom i przestępczyniom bezpowrotnie na rzecz skarbu państwa, także organizacjom kościelnym, propagującym od wielu wieków zbrodnie, żyjącym z wyzysku społecznego i oszustw, jak i przestępstw, historycznych i współczesnych, jak i elity władnące i ich licznie przemnożone potomstwo okradające budżet państwowy, majątek i mienie i żerując na społeczności pracującej, obdzierając ją i wszystkich ciężko pracujących z wszelkich wartości życia, jak i odpoczynku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama