statystyki

Nie będzie depenalizacji naruszeń związanych z danymi osobowymi

autor: Piotr Pieńkosz24.05.2017, 18:00
Gdyby przedstawiony projekt ministerstwa został przyjęty, oznaczałoby to dużą zmianę względem obecnego stanu prawnego

Gdyby przedstawiony projekt ministerstwa został przyjęty, oznaczałoby to dużą zmianę względem obecnego stanu prawnegoźródło: ShutterStock

Ministerstwo Cyfryzacji uspokaja generalnego inspektora ochrony danych osobowych. Odpowiedzialność karna za naruszenie prawa w zakresie przetwarzania informacji o osobach fizycznych znajdzie się w nowych przepisach. Ale w zmienionej formie niż obecnie.

Reklama


Zaniepokojenie GIODO, o czym pisaliśmy w miniony poniedziałek, wzbudziło to, że w zaprezentowanym przez resort cyfryzacji projekcie nowej ustawy o ochronie danych osobowych zabrakło regulacji o odpowiedzialności karnej za naruszenie przepisów, które w ocenie GIODO są ważnym orężem walki z przestępcami. Przestrzeganie prawa miałyby gwarantować wyłącznie odpowiedzialność cywilna oraz administracyjna w postaci kar pieniężnych.

Nowe regulacje są przygotowywane w ramach dostosowywania polskiego systemu prawnego do wymogów rozporządzenia nr 679/2016 Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (Dz.Urz. UE z 2016 r. L 119, s.1), które w życie wejdzie w 2018 r. Bruksela zdecydowała, że to państwa członkowskie będą rozstrzygać, czy na swoim terenie przewidywać odpowiedzialność karną za naruszenia prawa związane z przetwarzaniem informacji o osobach fizycznych.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • qwerty(2017-06-01 12:58) Zgłoś naruszenie 00

    Dobrym rozwiązaniem byłoby zespolenie informacji o przetwarzaniu z rejestrem epuap. Każdy mógłby sprawdzić, czy ktoś nie przetwarza jego danych, a każdy przedsiębiorca zgłaszałby dane o przetwarzaniu do jednego rejestru. Rygor byłby prosty. Aby kogoś skutecznie pozwać należałoby uprzednio w rejestrze (nie później niż w ciągu 1 miesiąca) od pozyskania danych osobowych zarejestrować ich przetwarzanie. W przeciwnym przypadku pozew byłby odrzucany, a orzeczenie zagraniczne lub arbitrażowe nie podlegałoby wykonaniu w RP

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama