statystyki

Kontrwywiad w warszawskim sądzie

autor: Patryk Słowik22.05.2017, 07:35; Aktualizacja: 22.05.2017, 09:03
Ostatecznie sąd uznał, że o niewykonywaniu wyroków nie mogło m być mowy i nakazał ściągnięcie od fundacji opłaty sądowej.

Ostatecznie sąd uznał, że o niewykonywaniu wyroków nie mogło m być mowy i nakazał ściągnięcie od fundacji opłaty sądowej.źródło: ShutterStock

Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego nie zapłaci, przynajmniej na razie, grzywny za nieprzestrzeganie wyroków zobowiązujących go do udostępnienia informacji publicznej. Zdecydował tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Reklama


Sprawa ciągnie się od 3,5 roku. W 2014 r. Fundacja Panoptykon wysłała do służb wnioski o udostępnienie informacji o tym, jak często pobierały billingi i inne dane telekomunikacyjne w 2013 r. Większość z nich dane przekazała. Odmówił kontrwywiad wojskowy. Na przestrzeni kilkudziesięciu miesięcy zapadło sześć wyroków – wszystkie niekorzystne dla SKW. Mimo to funkcjonariusze utrzymywali, że żądane statystyki nie są informacją publiczną.

Panoptykon twierdzi, że służba używała absurdalnych argumentów: że nie korzysta ze środków publicznych i w związku z tym nie jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej; że ustawa o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2058 ze zm.) jest niezgodna z Konstytucją RP, dlatego służba nie musi jej przestrzegać. Gdy zaś sędziowie WSA rozpatrujący skargę na bezczynność złożoną przez Panoptykon przesądzili, że pytania dotyczą informacji publicznej – SKW uznała, że nie byli oni obiektywni i należy ich wyłączyć ze sprawy.

Ostatecznie jednak wyrok zobowiązujący SKW do rozpatrzenia wniosku uprawomocnił się w czerwcu 2016 r. Mimo to do grudnia szef służby nic nie zrobił. Dopiero wtedy wydał decyzję, w której wskazał, że żądane przez Panoptykon informacje co prawda stanowią informację publiczną, lecz niejawną. Aktywiści krótko przedtem zawnioskowali do sądu o nałożenie grzywny na szefa SKW za niewykonywanie wyroków. Uznali, że działanie Piotra Bączka było podyktowane ich skargą.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Kierownik Robót Elektrycznych(2017-05-30 20:27) Zgłoś naruszenie 10

    Świętych krów nie ma ale są zbrodniarze przeciwko ludzkości co jest powszechnie znane. A Potwierdza to ten wyrok sądu http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/29331261B i wyrok Trybunału Konstucyjnego http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=5205&dokument=6584&cid=1#uzasadnienia_czesc_6584_I Oraz petycja https://www.petycjeonline.com/list_do_prezesa_polskiej_izby_inynierow_budownictwa

    Odpowiedz
  • Zbigniew (2017-05-23 09:46) Zgłoś naruszenie 00

    Czy w nowoczesnym, sprawnie działającym i demokratycznym państwie mogą być święte krowy? Nie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama