Sędziemu nie przystoi reprezentowanie innej władzy niż sądownicza

autor: Natalia Ryńska19.05.2017, 07:00
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że osoba przedstawiająca się jako sędzia i równocześnie jako reprezentant Rządu RP, sama pozbawia się najważniejszego dla każdego sędziego atrybutu niezawisłości, niezależności i apolityczności

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że osoba przedstawiająca się jako sędzia i równocześnie jako reprezentant Rządu RP, sama pozbawia się najważniejszego dla każdego sędziego atrybutu niezawisłości, niezależności i apolitycznościźródło: Materiały Prasowe

Podczas zeszłotygodniowej konferencji na Uniwersytecie w Oksfordzie "The Polish constitutional crisis and institutional self-defence", profesor Lech Morawski przedstawił się jako reprezentant polskiego rządu.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • dsf(2017-05-19 08:44) Zgłoś naruszenie 90

    Szanowna Pani Nie tyle "nie przystoi", ale nie wolno !

    Odpowiedz
  • LAW(2017-05-19 08:56) Zgłoś naruszenie 65

    Pani redaktor brakło refleksji. Brak odniesienia do wcześniejszych publicznych wystąpień sędziów TK. Było by co pisać.

    Odpowiedz
  • igor(2017-05-19 19:02) Zgłoś naruszenie 12

    Może najpierw nauczcie się angielskiego a potem komentujcie to co powiedział prof. Morawski.? Tak chyba będzie uczciwiej, o ile jeszcze wiecie co to uczciwość i rzetelność dziennikarska.

    Odpowiedz
  • rery(2017-06-12 23:46) Zgłoś naruszenie 00

    No pani redaktor na pewno pisze też już sążnisty artykulik o tym sędzim, co to chciał wybrany demokratycznie rząd PiS internetowo zwalczać - jak on się nazywał? Łączewski - ten sam, który skazał Kamińskiego na trzy lata odsiadki bez zawiasów za to, że posłankę PO Sawicką za rączkę złapał przy "kręceniu lodów". Teraz Kamińskiego ułaskawił Duda, ale to się nie może podobać naszej kaście, przecież ktoś mógłby pomyśleć, że ich także wolno za rączkę złapać przy kradzieży kiełbaski i pendriwów. Ach cóż to za cudny zbieg przypadków...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama