Sędziowie i prokuratorzy bez żadnych ograniczeń będą mogli przechodzić do samorządu adwokackiego i radcowskiego. Zdaniem korporacji podobne zasady powinny obowiązywać przy przechodzeniu ich członków do sądownictwa i prokuratury.
Publikacja: 6 stycznia 2009, 08:52 Aktualizacja: 6 stycznia 2009, 08:55
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: jan z IP: 62.29.248.* (2009-01-06 09:24)
ta ustawa zamyka dostęp do zawodu adwokata i radcy osobom po egzaminie sędziowskim, do tej pory trzeba było mieć rok praktyki aby wpisac się na listę a ta ustawa mówi juz o trzech latach - i gdzie tu ułatwienie?
2: leghorn z IP: 87.206.53.* (2009-01-06 09:28)
Nie mam nic przeciwko umożliwieniu adwokatom swobodnego przechodzenia do zawodu sędziego. Pod dwoma warunkami
1. adwokat może zostać mianowany wyłącznie na stanowisko sędziego sądu rejonowego poza obszarem okręgu w którym miała siedzibę jego kancelaria
2. prawo do stanu spoczynku przysługującego sędziom adwokat uzyskałby dopiero po 9 latach orzekania w sądzie
Ale na to mecenasi się nie zgodzą. Bo oni przechodzenie do zawodu sędziego rozumieją jako umożliwienie im przejścia na 5 lat przed emeryturą, najlepiej od razu do sądu apelacyjnego, i doczekania tam na stan spoczynku żeby nie biedować na emeryturze po 30 latach płacenia minimalnych składek na zus.
O, nie panowie mecenasi. może i macie duże doświadczenie prawne, ale jeśli chodzi o sądzenie to jesteście kompletnie zieloni. Więc musicie zaczynać jak asesorzy od rejonu. Referat 300 spraw, 12 godzin pracy dziennie i uzasadnienia w weekendy. Ale wy przecież normalnie tak pracujecie więc to dla was nic nowego. Więc czemu się bronicie
3: anna z IP: 62.29.248.* (2009-01-06 09:30)
A CZY TO ABY JEST ZGODNE Z KONSTYTUCJĄ?
po co to dyskryminujące zozróżnienie? a do tego aby byc na etatowej to trzeba było mieć znajomości w sądzie.
"Aplikanci etatowi pracowali w sądzie lub prokuraturze 4 dni w tygodniu, zaś aplikanci pozaetatowi wykonywali te same czynności przez 1 dzień w tygodniu. W związku z powyższym w celu prawidłowego i równego zaliczenia praktyki zawodowej do okresu 3-letniego stażu zawodowego w przypadku aplikacji pozaetatowej za każdy miesiąc odbywania aplikacji pozaetatowej zaliczona będzie 1/4 miesiąca - informuje Małgorzata Dębek z Ministerstwa Sprawiedliwości"
4: nepotyzm górą z IP: 86.63.123.* (2009-01-06 09:37)
no pewnie że żadne studia "nie przygotują należycie" do wykonywania zawodu adwokata, adwokatem/radcą trzeba się przecież urodzić...prawda panowie mecenasi?
5: warron z IP: 81.15.171.* (2009-01-06 09:57)
PO załatwiło studenciaków. Nie ma to jak młodość i naiwność. Myśleli, że ktoś wprowadzi tutaj uczciwe zasady, które dadzą równe szanse każdemu. A tutaj dalej jest kraj dla ludzi bogatych, którzy mają rodziców, którzy utrzymają ich przez czas aplikacji. Głosowałem na PO, ale już więcej tego błędu nie zrobię. Wypięli się na nas i postawili na korporacje.
6: jjj z IP: 78.133.244.* (2009-01-06 10:15)
myślicie że w Senacie zgłosza jakieś poprawki do ustawy?
7: tiki z IP: 81.190.87.* (2009-01-06 10:16)
Mecmin zadba o swoich, nie martwcie się.
8: Don Pedro z IP: 83.31.231.* (2009-01-06 10:37)
powiedzcie mi jak to jest osoba, która zdała egzamin adwokacki może zostać sędzią, bez dodatkowego egzaminu, a osoba, która zdała egzamin sędziowski żeby zostać adwokatem musi zdawać egzamin adwokacki :) to są jaja
9: Barto z IP: 217.172.228.* (2009-01-06 11:02)
Lubię to przeświadczenie środowiska sądowego, że są tam najmądrzejsi prawnicy na świecie (zob. komentarz leghorn). Jak robiłem aplikację, to w wielu przypadkach "głupim i leniwym" aplikantom radcowskim przeciwstawiano "mądrych i pracowitych" sędziowskich. Zarzewiem problemu było zwykle to, że nie dawaliśmy sobie wciskać do domu pięciu uzasadnień z prawa pracy czy innej pasjonującej dziedziny (oczywiście po 20 stron co najmniej - raz mnie pani sędzia ochrzaniła, bo moje uzasadnienie miało tylko 12 stron). Czy to jest głupota czy raczej rozsądek? Mnie też łatwo nie było, aplikację radcowską robiłem w innym mieście dojeżdżając co tydzień po 170 km w jedną stronę. Teraz wspominam to z dużym rozrzewnieniem...
10: apl. sąd. z IP: 83.18.70.* (2009-01-06 11:15)
Jestem świeżo egzaminowanym aplikantem sądowym, we wrześniu złożyłem egzamin sędziowski. Teraz w niepokoju czekam na ostateczne uchwalenie noweli do omawianych ustaw. Zgadzam się z przedmówcą, że istnieje jakieś dziwne przeświadczenie że aplikanci sądowi górują nad całą resztą. Z doświadczeniem wiem, że nie jeden aplikant radcowski czy adwokacki może wprawić swojego kolegę po ,,sądowcę" w zakłopotanie. Przyznaję, że mi również to się zdarzyło, nauczyłem się pokory. Pozdro

Na obniżenie opłat za energię elektryczną nawet o 30 proc. będą mogli liczyć tzw. odbiorcy wrażliwi: rodziny o niskich dochodach, borykające się z problemami ekonomicznymi, osoby niepełnosprawne lub przewlekle chore.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?