statystyki

Konstytucja biznesu na rządowym zakręcie

autor: Patryk Słowik18.04.2017, 07:25; Aktualizacja: 18.04.2017, 09:13
Z opinii Rady Legislacyjnej, organu eksperckiego przy premierze, płynie jasny wniosek: nowe przepisy dla biznesu są potrzebne. Tyle że przygotowane w resorcie rozwoju regulacje, wbrew twierdzeniom polityków, wcale nie poprawią bytu przeciętnego przedsiębiorcy.

Z opinii Rady Legislacyjnej, organu eksperckiego przy premierze, płynie jasny wniosek: nowe przepisy dla biznesu są potrzebne. Tyle że przygotowane w resorcie rozwoju regulacje, wbrew twierdzeniom polityków, wcale nie poprawią bytu przeciętnego przedsiębiorcy.źródło: ShutterStock

Proponowane rozwiązania mają się nijak do deklarowanych celów. A ustawodawca powinien unikać tworzenia przepisów, które co prawda przyznają komuś uprawnienie, ale nie gwarantują jego realizacji. Tak prawo przedsiębiorców – trzon procedowanego właśnie pakietu Konstytucja biznesu – oceniają rządowi prawnicy.

Reklama


Z opinii Rady Legislacyjnej, organu eksperckiego przy premierze, płynie jasny wniosek: nowe przepisy dla biznesu są potrzebne. Tyle że przygotowane w resorcie rozwoju regulacje, wbrew twierdzeniom polityków, wcale nie poprawią bytu przeciętnego przedsiębiorcy.

„Projekt ustawy Rada Legislacyjna uznaje, co do zasady, za zgodny z konstytucją. Zastrzeżenia wzbudził jednak brak odpowiedniej jakości niektórych przepisów, która zapewniałaby przewidywalność warunków prowadzenia działalności przez przedsiębiorców, ochronę pewności obrotu oraz wykluczała arbitralność ze strony organów władzy publicznej wydających rozstrzygnięcia w sprawach indywidualnych” – czytamy w przygotowanym dokumencie.

Eksperci przyznają, że ustawa przewiduje istotne wzmocnienie biznesu i osłabienie władczych kompetencji organów administracji publicznej. Co samo w sobie nie jest niczym złym. Rzecz w tym, że regulacje muszą być stosowane w praktyce. A z tym może być gorzej. Projekt ustawy bowiem przyznaje prowadzącym działalność wiele uprawnień, ale nie tworzy odpowiednich gwarancji korzystania z nich. Nakłada na funkcjonariuszy publicznych wiele obowiązków – lecz nie zabezpiecza procedury egzekwowania ich wykonania.

Mówiąc krótko: mimo zapowiedzi dużych zmian, o rewolucji nie może być mowy. To zresztą wynik tego, że analiza porównawcza przepisów obecnie obowiązujących z projektowanymi nie prowadzi – w ocenie Rady Legislacyjnej – do wniosku, że czeka nas wiele nowego. Raczej należy mówić o korektach. „Ogłaszanie, że projektowana ustawa będzie aktem regulującym wykonywanie działalności w sposób całościowy i spójny, nie ma potwierdzenia w faktach” – wskazują eksperci. I dodają, że z przeprowadzonej analizy wynika, że „niewiele proponowanych rozwiązań ma charakter oryginalny”.


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Jasiek24(2017-04-18 11:58) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież od dawna było wiadomo że Morawiecki żyje w innym świecie niż real. Jego slajdy pięknie wyglądają ale to wszystko.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama