statystyki

Bobrowicz: Państwowy sąd polubowny, czyli polityczne wypaczenia

autor: Maciej Bobrowicz28.03.2017, 07:19; Aktualizacja: 28.03.2017, 07:50
prawo, sprawiedliwość

Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Ten podstawowy warunek bezstronności sądu sformułowali bardzo dawno temu Rzymianieźródło: ShutterStock

Nowym zadaniem prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, wynikającym z treści znowelizowanej ustawy o prokuratorii, jest utworzenie Sądu Polubownego przy PG. Powstanie państwowy sąd polubowny? Starszym radcom prawnym natychmiast skojarzył się ten pomysł z czymś, co już było: z funkcjonującym kiedyś w PRL Państwowym Arbitrażem Gospodarczym. Rozstrzygał on spory pomiędzy jednostkami gospodarki uspołecznionej, a więc takie, w których stronami były państwowe jednostki organizacyjne czy spółki, „w których państwo posiadało udział wynoszący ponad 50 proc. kapitału zakładowego”. W Okręgowych Komisjach Arbitrażowych (pierwsza instancja sądu arbitrażowego) prezesi należeli do PZPR i egzekutyw Komitetów Wojewódzkich PZPR. Arbitrzy byli pracownikami mianowanymi przez prezesa PAG – ówczesna władza musiała mieć pewność, że wyroki wydawane będą zgodnie z jej wolą.

Reklama


Tym razem jest jednak gorzej: sąd usadowiony jest przy instytucji, która będzie pełnomocnikiem jednej ze stron sporu. A przecież nemo iudex in causa sua – nikt nie może być sędzią we własnej sprawie. Ten podstawowy warunek bezstronności sądu sformułowali bardzo dawno temu Rzymianie. Na marginesie: zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy prezes prokuratorii rozstrzyga spory pomiędzy państwowymi jednostkami organizacyjnymi nieposiadającymi osobowości prawnej, a więc prokuratoria nie jest dziś tylko „adwokatem państwa”.

Prezes Prokuratorii Generalnej, zgodnie z art. 26 ustawy, ma utworzyć Sąd Polubowny przy Prokuratorii Generalnej „właściwy w sprawach sporów między innymi niż Skarb Państwa państwowymi osobami prawnymi, osobami prawnymi z udziałem Skarbu Państwa lub państwowych osób prawnych”. W przypadku sporu między wymienionymi wyżej osobami każda z nich może wystąpić z wnioskiem do sądu o rozstrzygnięcie sporu.

Rzecz w tym, że w założeniu ciekawa inicjatywa może ulec politycznym wypaczeniom.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama