statystyki

Sejm wybierze nowego sędziego trybunału

autor: Jakub Kapiszewski, Małgorzata Kryszkiewicz23.02.2017, 07:21; Aktualizacja: 23.02.2017, 08:41
Trybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjnyźródło: Wikimedia Commons

Wszystko wskazuje na to, że nowym członkiem Trybunału Konstytucyjnego już niedługo zostanie Grzegorz Jędrejek. Jego kandydaturę zgłosił PiS, a głosowanie nad nią – zgodnie z harmonogramem trwającego właśnie posiedzenia Sejmu – ma się odbyć już w piątek.

Reklama


Tak ekspresowe tempo wzbudziło kontrowersje wśród posłów opozycji. Do momentu zamknięcia numeru nie był bowiem jeszcze gotowy druk sejmowy, w którym Grzegorz Jędrejek zostałby przedstawiony jako oficjalny kandydat posłów PiS (lub prezydium Sejmu) na sędziego TK. Tymczasem z regulaminu Sejmu wynika, że poddanie pod głosowanie wniosków w sprawie wyboru m.in. członków trybunału „nie może odbyć się wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku zawierającego kandydatury”. Tyle tylko, że nie jest to żelazna zasada. Jednocześnie bowiem z treści regulaminu wynika, że Sejm może w tej kwestii zdecydować inaczej.

Doktor Grzegorz Jęderek jest profesorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, na którym kieruje katedrą postępowania cywilnego. W kręgu jego zainteresowań znajdują się przede wszystkim prawo i procedura cywilna, prawo pracy oraz historia prawa. Znajduje to odbicie w jego publikacjach, których ma na koncie 200. Wśród nich warto wyróżnić m.in. pozycję „Zbrodnia katyńska w świetle prawa”, którą profesor napisał wspólnie z ks. Zdzisławem Peszkowskim, czy też „Prawna ochrona uczuć religijnych w Polsce”. Profesor Jęderek jest również zatrudniony w Sądzie Najwyższym.

Kandydat PiS ma zostać wybrany na miejsce po Andrzeju Wróblu, który pod koniec stycznia został ponownie powołany na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego. Profesor Wróbel do dziś oficjalnie nie przedstawił powodów, które skłoniły go do rezygnacji z sędziowania w trybunale. W tej sprawie wypowiedział się jedynie ówczesny prezes TK Andrzej Rzepliński, który powiedział, że Andrzej Wróbel czuje się „zbrzydzony tym, jak się wybiera sędziów, z jaką pogardą wobec procedur i wobec tego, kto może do trybunału trafiać”.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama