W czasie ferii świątecznych chcę wyjechać na narty. Pani w biurze podróży, informując mnie o cenie wycieczki, zastrzegła, że może ona ulec zmianie do pięciu dni przed datą wyjazdu. Czy jest to zgodne z prawem - pyta pan Marcin z Tomaszowa.

Umowa z biurem podróży nie może zastrzegać krótszego terminu zmiany ceny niż 21 dni przed datą wyjazdu.

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) wyrokiem z 28 lipca 2008 r. uznał za niedozwoloną klauzulę umowną następujący zapis: zmiana ceny imprezy turystycznej może nastąpić nie później niż 20 dni przed datą rozpoczęcia imprezy. Niedopuszczalne jest więc postanowienie przewidujące podniesienie ceny w 5, 10, a nawet 20 dniu przed wyjazdem. Należy także podkreślić, że jeżeli umowa o świadczenie usług turystycznych przewiduje dojazd własny klientów, a świadczenie usług rozpoczyna się w miejscu docelowym, to cena nie może ulec zmianom w terminie 21 dni, liczonym od daty rozpoczęcia imprezy określonej w umowie. SOKiK w swoich orzeczeniach podkreślał, że nawet gdy konsumentowi przysługuje prawo odstąpienia od umowy bez uiszczania dodatkowych opłat, to i tak, gdy podwyższenie następuje w krótkim czasie poprzedzającym imprezę, konsument jest stawiany w sytuacji przymusowej. Ma on wówczas wybór jedynie pomiędzy zaakceptowaniem wyższej ceny a rezygnacją i poszukiwaniem innego kontrahenta - co w krótkim czasie może być bardzo trudne - oraz zmianą planów urlopowych. Sąd stwierdził, że konsument jest poddany bardzo silnej, sprzecznej z dobrymi obyczajami presji, dającej możliwość faktycznego wymuszania zapłaty wyższych cen.

PODSTAWA PRAWNA

• Art. 17 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 223, poz. 2268).