statystyki

Nie cichnie burza wokół usług prawnych na telefon

autor: Anna Krzyżanowska31.01.2017, 07:53; Aktualizacja: 31.01.2017, 10:47
Palestrze nie podoba się m.in. to, że zgodnie z regulaminem usługi rozmowy prawników z klientami Plusa są nagrywane i mogą być odsłuchiwane

Palestrze nie podoba się m.in. to, że zgodnie z regulaminem usługi rozmowy prawników z klientami Plusa są nagrywane i mogą być odsłuchiwaneźródło: ShutterStock

– Samorząd adwokacki i radcowski próbowały zdyskredytować moją firmę. Jeśli dalej będą ją atakować, spotkamy się w sądzie – zapowiada Grzegorz Maj, prezes spółki Availo. Podmiotu, który nawiązał współpracę z siecią Plus i oferuje usługi profesjonalnych pełnomocników w ramach telefonicznego abonamentu.

Reklama


To kolejna odsłona sporu wokół Usługi Prawnik. W jej ramach abonenci spółki Polkomtel sp. z o.o. mogą otrzymać „szybkie i rzetelne porady prawne na telefon”, których udzielą „doświadczeni radcy prawni i adwokaci”. I tak za np. 14,64 zł miesięcznie klienci sieci uprawnieni są do uzyskania jednej porady telefonicznej w miesiącu (bez limitu połączeń w ramach jednej sprawy). Za tę kwotę prawnik ma też opracować raz na sześć miesięcy dokument (np. umowę, pismo urzędowe czy procesowe do wartości przedmiotu sporu 150 tys. zł – z wyłączeniem środków zaskarżenia).

Na początku grudnia Krajowa Izba Radców Prawnych złożyła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zawiadomienie dotyczące podejrzenia stosowania przez Availo praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Radcowie za nieuczciwą praktykę uznali m.in. sposób informowania w reklamie, do kogo oferta operatora jest adresowana. „Nie wskazuje ona bowiem, czy Usługa Prawnik kierowana jest wyłącznie do przedsiębiorców i czy nie mogą z niej korzystać konsumenci. Dopiero w zamieszczonych pod tą ofertą załącznikach wskazano, że usługa (...) jest świadczona dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą” – przekonywała KIRP.

Efekty zawiadomienia były jednak mizerne. „Przedstawiony w piśmie problem nie jest sprawą konsumencką i leży poza kompetencjami Prezesa UOKiK. Urząd nie podejmie działań w związku z zawiadomieniem KIRP” – poinformował 16 stycznia regulator.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • Okka(2017-01-31 21:02) Zgłoś naruszenie 72

    Uwolnić rynek usług prawnych. PIS obiecywało uchwalić ustawę o doradcach prawnych. Zakończyłoby to tą trwającą od dziesięcioleci korporacyjny monopol. Państwo z korporacji uważają, że zjedli wszystkie rozumy, i nie ma prawników lepszych od nich. We własnej opinii są tak doskonali, że nawet mogą się przepisywać z jednej korporacji do drugiej. Przykłady? Proszę bardzo. Komornik - urzędnik, którego praca nawet nie przypomina pracy prawnika, może zostać adwokatem. Wystarczy, że się przepisze do korporacji adwokatów. Albo notariusz - wykonujący pracę nie przypominającą w niczym pracy radcy prawnego, jak chce może zostać radcą prawnym. Prokurator również. Całe życie w prawie karnym, ale jak chce być radcą i pracować w prawie cywilnym - proszę bardzo. Sędzia notariuszem - proszę uprzejmie. Nikt nie robi im egzaminu. Nikt nie mówi, że ostatni raz z jakimś tam prawem mieli do czynienia 30 lat temu, na aplikacji w stanie wojennym. Ale jak jesteś spoza korporacji, to choćbyś miał dziesięciolecia aktualnego doświadczenia za sobą, choćbyś był specjalistą z dziesiątkami tysięcy godzin poświęconych na zagadnienia prawne - jesteś dla nich nikim. Jak radcowie dostali uprawnienia z prawa karnego - bez jednego egzaminu, bez dnia praktyki - DAŁO SIĘ? DAŁO. Wtedy była cisza o patronach, praktyce, bezpieczeństwie klientów itp... PIS jeśli chce coś zmienić, powinien zacząć od podstaw - czyli od postulatów, które wyniosły PIS do władzy, czyli m.in. uwolnienia rynku usług prawnych..

    Odpowiedz
  • Roman(2017-01-31 21:22) Zgłoś naruszenie 61

    Zakończenie ery korporacji prawniczych - od tego trzeba zacząć. Reszta jest bez znaczenia. Komuchy, kiedy transformowali się na kapitalistów, zrobli z zawodów prawniczych zamknięty, wspomagany przez państwo biznes. Reszta społeczeństwa miała kapitalizm w wydaniu XIX wiecznym, ale prawnicy w korporacjach mieli dalej socjalizm, z państwem przepędzającym konkurencję i zmuszającym przy pomocy przepisów do korzystania z ich usług, pod groźbą braku możliwości dochodzenia roszczeń. Na szczęście era komuchów się kończy. Mam nadzieję, że jeśli nie PIS to jakaś inna partia doprowadzi do zakończenia epoki korporacyjnej, zakazując tworzenia jakichkolwiek stowarzyszeń grupujących usługodawców. Przecież to gotowe podłoże do zmów cenowych albo zorganizowanego atakowania konkurencji, tak jak to ma miejsce w przypadku tych usług telefonicznych.

    Odpowiedz
  • wjw(2017-01-31 13:14) Zgłoś naruszenie 13

    Jaka cena taka i wartość usługi...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama