statystyki

Warchoł: Stały próg to mniej kradzieży [WYWIAD]

autor: Piotr Szymaniak26.01.2017, 07:37; Aktualizacja: 26.01.2017, 10:31
dr Marcin Warchoł, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

dr Marcin Warchoł, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwościźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Coroczny wzrost wartości progu kradzieży powoduje zwiększenie liczby takich czynów. A sprawcom opłaca się przeciągać postępowanie, licząc na to, że odpowiedzą za wykroczenie, a nie przestępstwo - mówi Marcin Warchoł.

Reklama


Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt, w którym zastępuje granicę kradzieży w postaci 25 proc. najniższej płacy (dziś 500 zł) stałą granicą w wysokości 400 zł. Dlaczego odchodzimy od progu kradzieży wyznaczanego jako ułamek minimalnego wynagrodzenia?

Obecne rozwiązanie to zachęta dla złodzieja. Im bardziej społeczeństwo się bogaci, tym więcej złodziej może ukraść, ryzykując popełnienie tylko wykroczenia. Z punktu widzenia aksjologicznego to jest bardzo złe, że co roku zmienia się zakres społecznej szkodliwości, a także charakter prawny czynu.

A może nie warto rezygnować z parametrycznego ustalania progu, tylko zmienić punkt odniesienia. Zamiast uzależniać wysokość progu kradzieży od poziomu płacy minimalnej, może trzeba było uzależnić to od wskaźnika inflacji? Wówczas wzrost wysokości progu odpowiadałby rzeczywistemu wzrostowi cen towarów i usług.

A co by się w takim razie działo przy deflacji?

Albo próg mógłby być zmniejszany, albo pozostawałby wówczas na tym samym poziomie.

Każde uzależnienie od progu ruchomego jest złe. To byłoby rozwiązanie wadliwe systemowo. Proszę zwrócić uwagę na dane o kradzieży w jednej z sieci handlowych – w lipcu 2014 r., kiedy próg kradzieży wynosił 420 zł, było tam 21 takich zdarzeń, skradziono towary na kwotę nieco ponad 7 tys. zł. Rok później, kiedy próg wynosił już 437,5 zł, suma strat i liczba kradzieży wrosła dwukrotnie. W lipcu 2016 r., gdy granica przepołowienia wynosiła 462,5 zł, było już 66 kradzieży na łączną sumę ponad 22 tys. zł. Widzimy zatem, że krocząca wartość progu powoduje kroczący wzrost zarówno liczby kradzieży, jak i ich wartości. Sprawcy to sobie kalkulują. Co więcej, policja ujawnia, że złodzieje sklepowi tworzą nawet fundusze przeznaczone tylko na płacenie mandatów.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama