W czasie trwania małżeństwa między małżonkami obowiązuje zasada równej stopy życiowej, a małżonkowie są zobowiązani do wzajemnej pomocy. Po rozwodzie kontynuację tego obowiązku stanowi obowiązek alimentacyjny (por. wyrok SN z 16.12.1987 r., III CZP 91/86). Można stwierdzić, że świadczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami istnieją nie z powodu rozwodu, lecz pomimo rozwodu (por. uchwała SN z 02.07.1955 r., I CO 27/55).

Zwykły obowiązek alimentacyjny

Zasadą jest zwykły obowiązek alimentacyjny między rozwiedzionymi małżonkami. Istnieje, jeżeli żaden z nich nie ponosi winy rozkładu pożycia małżeńskiego, albo sąd nie orzekał o winie, bądź też orzeczono rozwód z winy obojga małżonków. Wygasa natomiast obowiązek alimentacyjny wobec małżonka, który został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia.

Przesłanką roszczeń alimentacyjnych jest stan niedostatku. Co istotne, stan ten nie musi istnieć w chwili orzekania rozwodu, a uprawniony do alimentów może znaleźć się w takim stanie dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu. Zakres świadczeń wyznaczają uprawnione potrzeby uprawnionego z jednej strony oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego - z drugiej.

Stan niedostatku

O stanie niedostatku możemy mówić, gdy uprawniony do alimentów nie dysponuje środkami utrzymania, a nawet taki uprawniony, którego usprawiedliwione potrzeby nie są w pełni zaspokojone (por. wyrok SN z 05.07.2000 r., I CKN 226/00). Rozwiedziony małżonek nie może podjąć pracy zarobkowej wskutek konieczności zajmowania się utrzymaniem i wychowaniem dzieci, braku kwalifikacji zawodowych do wykonywania takiej pracy, odpowiedniej do stanu zdrowia, posiadanych umiejętności – to typowe przyczyny powstania stanu niedostatku. Częsta jest sytuacja, w której małżonek uprawniony do alimentów, w ramach podziału obowiązków w małżeństwie, zajmował się prowadzeniem gospodarstwa domowego i wychowaniem dzieci.

Rozszerzony obowiązek alimentacyjny

Samo orzeczenie rozwodu z orzeczeniem o winie nie oznacza jeszcze automatycznie nałożenia na małżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia obowiązku alimentacyjnego. Małżonek niewinny musi jeszcze wykazać, że rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Jak to ustalić? Sąd powinien porównać sytuację, w jakiej niewinny małżonek znalazł się wskutek orzeczenia rozwodu, z sytuacją, w jakiej znajdowałby się, gdyby rozwodu nie orzeczono, a pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo. Wprawdzie obowiązek alimentacyjny nie sięga tak daleko, aby miał zapewnić uprawnionemu równą stopę życiową, tym niemniej powinien mieścić się w zakresie między stanem niedostatku a zrównaniem stopy życiowej obojga małżonków (por. wyrok SN z 28.10.1980 r., III CRN 222/80). Małżonek zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych, w zależności od swych możliwości zarobkowych i majątkowych, powinien przyczyniać się w odpowiednim zakresie do usprawiedliwionych potrzeb małżonka uprawnionego.

Wygaśnięcie obowiązku

Obowiązek alimentacyjny wygasa w razie zawarcia przez uprawnionego nowego małżeństwa. Jeśli zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, to obowiązek wygasa także z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu. Sąd, na wniosek uprawnionego, może przedłużyć ten okres ze względu na wyjątkowe okoliczności. Praktyka przewiduje też pewne inne sytuacje mające wpływ na czas trwania obowiązku, jak i jego zakres. Zawarcie nowego małżeństwa przez małżonka zobowiązanego wprawdzie nie uchyla obowiązku alimentacyjnego, ale może mieć wpływ na zakres obowiązku. Natomiast pozostawanie w nieformalnym związku (konkubinacie) przez małżonka uprawnionego do alimentów nie stanowi przesłanki wygaśnięcia uprawnienia do świadczeń alimentacyjnych, jednak może mieć wpływ na zakres obowiązku (por. wyrok SN z 10.07.1998 r., I CKN 788/97), a usprawiedliwione potrzeby rozwiedzionego małżonka podlegają ocenie z uwzględnieniem także możliwości zarobkowych i majątkowych partnera rozwiedzionego małżonka (por. wyrok SN z 11.07.2000 r., II CKN 1015/00).

Zabezpieczenie roszczenia

Żądanie alimentów można zgłosić już w pozwie rozwodowym. Jeśli potrzeba taka pojawiła się dopiero później, nie ma przeszkód, by z powództwem wystąpić po orzeczeniu rozwodu. Na czas postępowania można złożyć wniosek o zabezpieczenia roszczenia. Co ważne, w przypadku oddalenia żądania zasądzenia alimentów, świadczenie uiszczone na podstawie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia nie podlega zwrotowi jako świadczenie nienależne (por. uchwała SN z 20.10.2010 r., III CZP 59/10).

 Podstawa prawna: Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 2082 z późn. zm.) - art. 60.

Adam Sroga, radca prawny