statystyki

Firmy mogą już się domagać unieważnienia przetargu

autor: Sławomir Wikariak18.01.2017, 20:00
dokumenty

Wykładnia ta sprawiała, że firmy domagające się unieważnienia nie mogły liczyć na rozpoznanie odwołania.źródło: ShutterStock

Krajowa Izba Odwoławcza zaczęła rozpoznawać odwołania zmierzające do unieważnienia przetargu. To przełom.

Reklama


Przez wiele lat skargi, w których przedsiębiorca domagał się unieważnienia przetargu (np. z powodu nieusuwalnej wady), były odrzucane przez KIO. Wynikało to z interpretacji art. 179 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2164 ze zm.), zgodnie z którym środki ochrony prawnej przysługują jedynie wykonawcy, który „ma lub miał interes w uzyskaniu danego zamówienia”. Powszechnie uważano, że interes musi dotyczyć danego postępowania, czyli tego przetargu, w którym składano odwołanie. Domagając się jego unieważnienia, przedsiębiorca działałby więc wbrew swojemu własnemu interesowi, gdyż nie mógłby zawrzeć kontraktu. A ewentualny, kolejny przetarg to rzecz niepewna, której nie można brać pod uwagę.

Wykładnia ta sprawiała, że firmy domagające się unieważnienia nie mogły liczyć na rozpoznanie odwołania. W lutym 2016 r. jeden ze składów orzekających KIO nabrał wątpliwości i zadał pytanie prejudycjalne Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Choć wyrok w tej sprawie nie został jeszcze wydany, to 5 kwietnia 2016 r. TSUE orzekł w innej, w której pojawił się ten sam problem (sprawa C-689/13). I doszedł do wniosku, że nawet gdyby przetarg miał zostać unieważniony, to i tak wykonawcy mogą mieć w tym swój interes. Prawdopodobnie zostanie bowiem ogłoszone kolejne postępowanie, w którym będą mogli złożyć swe oferty.

Wykładnia ta zaczęła znajdywać odzwierciedlenie w najnowszym orzecznictwie KIO. Choćby w sprawie, w której zamawiający odrzucił wszystkie oferty, a następnie unieważnił przetarg. Jedna z firm złożyła odwołanie, w którym kwestionowała odrzucenie swej oferty i jednocześnie unieważnienie postępowania. Druga przystąpiła do postępowania odwoławczego, broniąc decyzji o unieważnieniu przetargu.


Pozostało jeszcze 49% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama