statystyki

Rząd mówi STOP zagranicznym adopcjom

autor: Klara Klinger17.01.2017, 07:41; Aktualizacja: 17.01.2017, 08:56
adopcja, rodzina, rodzice, dzieci

Nie można wprowadzić zupełnego zakazu. Jest to sprzeczne z konwencją haskąźródło: ShutterStock

Około 10 proc. dzieci przysposobionych trafia zagranicę. Resort rodziny chce to ograniczyć.

Reklama


Ministerstwo Elżbiety Rafalskiej planuje docelowo zmniejszyć z trzech do jednego liczbę ośrodków mających prawo do przeprowadzania zagranicznych adopcji polskich dzieci. A sam resort, który uczestniczy w procedurze adopcyjnej, ma w dużo mniej przychylny niż dotąd sposób rozpatrywać tego typu sprawy.

– Kiedy przyjrzeliśmy się szczegółowo, jak do tej pory odbywały się zagraniczne adopcje, okazało się, że nie jest wcale tak, iż wysyłane za granicę dzieci są bardzo chore. Co więcej, dochodzi także do rozdzielania rodzeństw – dodaje Rafalska. Odnosi się w ten sposób do opinii, że tylko osoby z zagranicy są gotowe adoptować dzieci niepełnosprawne albo liczne rodzeństwa. Według ministerstwa tylko 20 proc. dzieci, które wyjeżdżają za granicę, ma orzeczenie o niepełnosprawności. Resort wskazuje też, że w wyniku adopcji poza Polskę 71 proc. rodzeństw jest rozdzielanych.

Nie można wprowadzić zupełnego zakazu zagranicznych adopcji, bo jest to sprzeczne z konwencją haską o ochronie dzieci i współpracy w dziedzinie przysposobienia międzynarodowego. Resort zamierza zatem przejąć większą kontrolę nad tym procesem i robić wszystko, by nie wysyłać za granicę polskich obywateli. Jak argumentuje ministerstwo, adopcja międzynarodowa to relikt, od którego większość rozwiniętych państw już odchodzi. Jak pokazują statystyki, w czołówce państw zezwalających na adopcje za granicę swoich obywateli są kraje azjatyckie i z Ameryki Południowej. Z państw europejskich są w niej Rosja, Ukraina i Polska.

Dodatkowym powodem podjętych kroków, jak się dowiedział DGP, była konkretna historia. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej otrzymało informację o dramatycznych losach dziewczynki adoptowanej poza granicami Polski.

Sytuacja ta doprowadziła do wstrzymania do czasu wyjaśnienia kilkunastu innych postępowań adopcyjnych. Resort zdecydował się też na przegląd i przygotowanie propozycji zmian w prawie i procedur dotyczących adopcji zagranicznych.

Obecnie, jeżeli dziecko ma być adoptowane poza Polskę, to ubiegająca się o nie zagraniczna para musi otrzymać zgodę w swojej ojczyźnie, następnie przekazać dokumenty do Polski i tu otrzymać zgodę zarówno sądu rodzinnego, jak i Ministerstwa Rodziny. W tym ostatnim punkcie resort ma prezentować dużo bardziej restrykcyjne podejście. Z jednej strony weryfikowane są dokumenty, z drugiej także rodzina jest sprawdzana pod kątem psychologicznym, ekonomicznym, zdrowotnym.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Piotr(2017-01-18 21:40) Zgłoś naruszenie 132

    Dlaczego Pani minister pozostawiła tylko jeden ośrodek prowadzący adopcje zagraniczne i to katolicki i dodała drugi diecezjalny (który nigdy tego nie robił), a zakazało adopcji zagranicznych ośrodkowi prowadzonemu przez samorząd Mazowsza i drugiemu prowadzonemu przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci w Warszawie. Czy już tylko organizacje kościelne mogą w Polsce prowadzić wszystkie akcje, zbiórki i działania a samorząd i inne stowarzyszenia NIE !!!

    Odpowiedz
  • Rodzic zastępczy(2017-01-17 11:43) Zgłoś naruszenie 116

    Jestem rodzicem zastępczym i jak żyję większych bzdur nie czytałem. "Strach" miała zamiar wywołać strach. Udało się. Czyżby ministerstwo pisało na forach gazety?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • strach(2017-01-17 09:46) Zgłoś naruszenie 1013

    Krok w dobrym kierunku. Jednak, przede wszystkim prawo musi zostać zmienione. Adopcja nie może być priorytetem. Ani krajowa, ani zagraniczna. Jeśli dziecko ma w kraju zapewnioną opiekę zastępczą (rodzina zastępcza), jest związane z rodziną, ma rodzeństwo, dziadków, dalszą rodzinę, to adopcja (szczególnie zagraniczna) pozbawia je tożsamości, prawa do korzeni, do więzi, do zachowania środowiska. Zaburza poczucie bezpieczeństwa. Względy ekonomiczne nie mogą być argumentem, szczególnie w kraju, który leży w środku Europy i jest w stanie zapewnić godziwe warunki życia, opieki i rozwoju wszystkim dzieciom, znajdującym się pod opieką Państwa. Adopcja zagraniczna dodatkowo wiąże się z faktycznym pozbawianiem dziecka obywatelstwa polskiego, przez odcięcie dziecka o informacji o nim i pozbawieniu możliwości korzystania z praw z niego wynikających. A te 55 dni na poszukiwanie rodziny zastępczej w Polsce - to kpina. W takim czasie nie podejmuje się decyzji nawet o kupnie mieszkania. Ten termin stworzono wyłącznie po to, aby nadać priorytet adopcjom zagranicznym, w których specjalizują się komercyjne, zagraniczne ośrodki adopcyjne.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • AB(2017-01-17 19:51) Zgłoś naruszenie 80

    Co tu duzo pisac. Istotnie tak jest, ze liczne ( tj. Od.trójki w.górę) rodzeństwa jeśli adoptuja tylko rodziny zagraniczne. To samo, a nawet w większym stopniu tyczy sie dzieci z choćby lekkimi deficytami. Czemu się dziwić? Strach w oczach rodziców,którzy słyszą,ze matka piła w ciąży jest ogromny. Dlaczego? A na co mogą liczyć w kraju? Kiedy bardziej nieprzewidywalny od .rozwoju dziecka z deficytami staje sie rozwój sytuacji w państwie,które w dalszym ciągu nie zapewnia podstawowego wsparcia i edukacji rodziców, społeczeństwa. Słowem: dobra zmiana znowu od d... strony. Gratulacje.

    Odpowiedz
  • qqq(2017-01-17 16:30) Zgłoś naruszenie 67

    Jasne niech dzieciaki siedzą w domach dziecka i dogorywają.

    Odpowiedz
  • aa(2017-01-17 13:42) Zgłoś naruszenie 56

    71% dzieci jest rozdzielane? To aż patologia. Do tego dodajmy przypadki gdy jednak rodzina choćby dalsza interesuje się dzieckiem, a sąd jak kat łamie psychikę dziecka i można uznać, że coś z polskimi sądami jest nie tak.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • rodzina zastępcza(2017-01-17 21:00) Zgłoś naruszenie 40

    a co to znaczy "chore dziecko" i "dobry stan zdrowia"? Dziecko z RADem lub zespołem posttraumatycznym jest dzieckiem fizycznie zdrowym.

    Odpowiedz
  • gość (2017-01-20 15:18) Zgłoś naruszenie 20

    Konwencja o prawach dziecka mówi wyraźnie o prymacie KRAJOWEJ rodzinnej formy zastępczej nad adopcją zagraniczną (art. 21.b). Co więcej, jeśli dziecko jest umieszczone w rodzinie zastępczej w PL, to z zasady nie jest przenoszone do domu dziecka i jeśli rodzina biologiczna nie może przyjąć dziecka z powrotem, to dziecko usamodzielnia się z rodziny zastępczej. Zatem mamy do rozważenia sytuację, w której obywatel polski mieszkający w rodzinie zastępczej w swoim kraju ma zostać wywiezione za granicę do rodziny adopcyjnej. Jeśli w rodzinie zastępczej nawiązały się więzi pomiędzy opiekunem a dzieckiem, nie jest zasadne przenoszenie go do rodziny adopcyjnej zagranicznej, biorąc pod uwagę chociażby Konwencję o prawach dziecka,

    Odpowiedz
  • Ja(2017-01-23 19:32) Zgłoś naruszenie 10

    Kto z Was zdecydowal by sie na adopcje dziecka chorego lub z Fas? Dobrze sie wypowiadac kiedy nie ma sie z tym nic wspolnego. Kto z Was byl w Domu Dziecka? Proponuje isc .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Basik(2017-02-18 18:46) Zgłoś naruszenie 00

    Jest to straszne mało kto wie że w Polsce dzieci powyzej 10 roku życia nikt nie chce adoptować i dzieci są w pogotowiu opiekunczym albo jeśli są chore to nawet w dps .... Lepiej niech siedzi w Polsce pozbawiony szans na normalne życie Brawo Jarosław i twój rząd

    Odpowiedz
  • Tami(2017-11-01 01:51) Zgłoś naruszenie 00

    https://www.saintmaryadoption.com/international-adoption/poland-adoption/ Proszę... Nie mówcie, że nie było chętnych na te dzieci w Polsce??? One zostały poprostu sprzedane!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama