zaloguj się do e-DGP
statystyki

Lewica: egzamin ustny kończący aplikację adwokacką powinien być nagrywany

skomentuj

Egzamin ustny kończący aplikację adwokacką powinien być nagrywany; należy zachować obie formy tego egzaminu: ustną i pisemną - zakłada poprawka klubu Lewicy zgłoszona we wtorek w Sejmie do projektu noweli prawa o adwokaturze.

Publikacja: 16 grudnia 2008, 15:29 Aktualizacja: 16 grudnia 2008, 15:43

O tym, że egzamin zawodowy będzie wyłącznie pisemny zdecydowała na początku grudnia komisja przyjmując sprawozdanie podkomisji. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się m.in. Naczelna Rada Adwokacka. Według NRA zniesienie ustnej formy egzaminów doprowadzi do "psucia zawodu i zwiększy ryzyko złego oceniania kandydatów do zawodu adwokata".

"Zawód adwokata to jest słowo, dlatego klub Lewicy nie może się zgodzić na to, żeby nie było egzaminu ustnego" - mówił podczas wtorkowej debaty w Sejmie Ryszard Kalisz (Lewica). Zaproponował, aby taki egzamin był nagrywany. Jak dodał, nagranie będzie mogło służyć jako dowód przed ewentualnym postępowaniem w sądzie administracyjnym.

Andrzej Dera (PiS) oceniał, że nie wszystkie zaproponowane przez rząd rozwiązania "są optymalne" i zapowiedział zgłoszenie poprawek podczas dalszych prac. Józef Zych (PSL) dodał, że ten projekt "ma uchybienia i "wymaga gruntownej pracy".

Zdaniem Roberta Węgrzyna (PO), brak egzaminu ustnego spowoduje, że będzie on "obiektywny i nie będzie budził żadnych zastrzeżeń". "Zdecydowane stanowisko rządu spowoduje, że ta ustawa doprowadzi na długie lata do jasnych i czytelnych zasad jeśli chodzi o dojście do zawodu" - mówił Węgrzyn.

Wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja zwrócił uwagę, że egzaminy ustne były wielokrotnie krytykowane m.in. przez opinię publiczną. Czaja dodał, że ma wątpliwości, czy nagrywanie egzaminów rozwiąże wszystkie problemy "Mówimy o wielodniowych egzaminach, także nikt by się na to nie zgodził" - dodał.

Projekt został skierowany do dalszych prac w sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka

Projekt noweli prawa o adwokaturze przewiduje zmniejszenie liczby pytań na egzaminie wstępnym na aplikacje z 250 do 150, rezygnację z części ustnej tego egzaminu, egzamin zawodowy wyłącznie w formie pisemnej oraz poszerzenie grupy uprawnionych do wpisu na listy adwokackie.

Projekt noweli dotyczy egzaminów wstępnych na aplikacje: radcowską, adwokacką i notarialną, egzaminów zawodowych kończących tę aplikację oraz poszerzenia grupy uprawnionych do wpisu na listy adwokackie.

Na taką listę będą mogły zostać wpisane osoby, które przez trzy lata pełniły funkcje: asesora sądowego, asesora prokuratorskiego, referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, aplikanta sądowego, aplikanta prokuratorskiego, asystenta sędziego czy osoby wykonującej pracę w kancelarii prawnej.

Dotyczy to także prokuratorów (jeżeli mają co najmniej 4 lata praktyki), radców prawnych (z 3,5-letnią praktyką) i sędziów (6 lat praktyki). W uzasadnieniu do projektu zaznaczono, że egzamin sędziowski i prokuratorski jest nawet trudniejszy niż egzamin adwokacki, a egzamin radcy prawnego lub notariusza jest porównywalny do adwokackiego.

Projekt przewiduje także możliwość wpisu na listę adwokacką doktorów nauk prawnych, którzy przez co najmniej trzy lata świadczyli pomoc prawną.

Aby zdać egzamin wstępny na aplikację, trzeba będzie zaliczyć 66,66 proc. testu - czyli poprawnie odpowiedzieć na 100 pytań. Dotychczas należało udzielić prawidłowej odpowiedzi na 76 proc. testu (190 pytań).

Zawarte w projekcie regulacje dotyczą także egzaminów zawodowych, kończących aplikację

Egzamin składał się będzie z testu, zawierającego 100 pytań oraz zadań do rozwiązania ocenianych w skali 2-6. Aby go zaliczyć, trzeba otrzymać - jak przewiduje projekt - 60 proc. testu oraz otrzymać pozytywną ocenę z zadań.

Komentarze: 97

  • 1: Apl. sąd. z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 16:06)

    Dlaczego do praktyki egzamnowanych aplikantów sądwowych nie jest zaliczana praca w przedsiębiorstwach? Czy pracując w prywantje firmie i odpowiadając za całokształt jej spraw prawnych zdobywa się gorsze doświadczenie, niż w przypadku pracy w urżedzie i przygotowywania projektów decyzji z tego samego zakresu prawa?

    Przecież obecnie korporacje uznają taką praktykę za wystarczającą, więc dlaczego PIS i PO - pod szyldami otwarcia zawodu - rzeczywiście zamyka do niego drogę?

    Dlaczego doktor nauk prawnych, który odbył praktykę, ma być wpisany na listę korporacyjną, ale już doktor nauk prawnych, który odbył aplikację sądową nie może być wpisany?

    Panie Marszałku Zych, proszę nie odpusczać!

  • 2: LexPistolet z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 16:08)

    Bo ta ustwa to jeden wielki gniot i tyle! Powinni ją gruntownie przerobić, a tak znowu będzie TK i po ptokach!

  • 3: Aplikant adwokacki z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 16:15)

    No właśnie - oficjalnie mówią o otwarciu drogi do zawodu a w rzeczywistości ją zamykają.

    Zgadnijcie kto zda pierwszą część egzaminu zawodowego - test z ujemnymi pytaniami. Przecież nie ma problemu, żeby tak ułozyć test, aby nikt go nie zdał. Po trzech latach nauki i płacenia dowiecie się, że nie będziecie adwokatami ani radcami...

  • 4: zal z IP: 81.219.102.* (2008-12-16 16:16)

    o rany pisowiec bedzie teraz o kazdej ustawie mowil gniot

  • 5: LexPistolet z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 16:17)

    Nie pisowiec, bo przecież ta ustawa oparta jest właśnie na pomysłach pisu.

  • 6: Antek z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 16:24)

    Zobaczcie jak się wszystko zmieniło - najpierw na komisji poseł Dera domagał się rozszerzenia miejsca praktyk, a teraz już wysztko jest cacy...

  • 7: a z IP: 87.105.5.* (2008-12-16 16:39)

    nagrywać??? mało stresu towarzyszy takiemu egzaminowi??? na prawo jazdy też wprowadzili kamerki i co- i nic!
    a póxniej na you tubie zobaczysz swoje wystąpienie...

  • 8: zal z IP: 81.219.102.* (2008-12-16 16:42)

    lex czy czyj to jest projekt?

  • 9: teraz komuchom coś się nie podoba z IP: 195.34.211.* (2008-12-16 16:42)

    Lepsza taka ustawa niż żadna. Wystraczy już mieszania w temacie aplikacji. SLD na 100 % przegracie następne wybory bo głosy starych adwokackich wyjadaczy to za mało żeby przetrwać na scenie politycznej.

  • 10: Apl.adw. z IP: 91.150.223.* (2008-12-16 17:12)

    @7
    Za niedługo rozprawy mają być nagrywane zamiast protokołowane. I co wtedy taki adwokacina bez ustnego powie? Nie nagrywajcie mnie bo się stresuję?

    Na co komu taki adwokat, który nie umie opanować stresu w krytycznych momentach. Właśnie po to korzysta się z usług adwokata, że to on był tą osobą z zimną krwią. Więc jak ktoś nie umie opanować stresu, to niech zmieni zawód.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter