statystyki

Gdy sędzia ma swój pogląd na sprawę [WYWIAD]

autor: Paulina Szewioła10.01.2017, 08:15; Aktualizacja: 10.01.2017, 09:14
Zmiana art. 49 k.p.c., którą proponuje resort, może nie wystarczyć. Zmodyfikowana powinna zostać raczej treść art. 5 k.p.c., zgodnie z którym w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych.

Zmiana art. 49 k.p.c., którą proponuje resort, może nie wystarczyć. Zmodyfikowana powinna zostać raczej treść art. 5 k.p.c., zgodnie z którym w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych.źródło: ShutterStock

W Niemczech sędziowie wyrażają swoją opinię na temat tego, w jakim kierunku zmierza rozstrzygnięcie, często już na wstępnym etapie. Czynią to nierzadko otwartym tekstem. Zdarza się, że swoje zdanie komunikują w luźny sposób, posługując się nawet kolokwializmami typu „mamy pozamiatane” lub „możecie się pakować” – mówi Łukasz Krasoń-Becker, niemiecki adwokat.

Reklama


Łukasz Krasoń-Becker, niemiecki adwokat.

Łukasz Krasoń-Becker, niemiecki adwokat.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało reformę procedury cywilnej. Proponuje m.in., aby sędzia mógł wyrazić swój pogląd co do tego, w jakim kierunku zmierza rozstrzygnięcie, a strony nie będą mogły z tego powodu domagać się wyłączenia go z orzekania. Jak pan ocenia tę propozycję?

Pozytywnie. Uważam, że sędzia powinien móc w trakcie rozprawy ujawnić swoją ocenę materiału procesowego. To bardzo usprawnia prowadzenie sprawy, przyspiesza jej zakończenie i zwiększa prawdopodobieństwo zawarcia ugody. Mam natomiast wątpliwości, czy zmiana art. 49 k.p.c., którą proponuje resort, będzie wystarczająca. Moim zdaniem zmodyfikowana powinna zostać raczej treść art. 5 k.p.c., zgodnie z którym w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom występującym w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych, czyli a contrario, jeżeli w konkretnym przypadku prawnik działa, to na sugestie sądu nie ma co liczyć. W przeciwnym razie sędzia może narazić się na wniosek o wyłączenie. Moim zdaniem właśnie ten przepis jest kluczowy. Gdyby to on został zmieniony, to nowelizacja art. 49 k.p.c. mogłaby być zbędna.

Pan praktykuje również w Niemczech. Jak ta kwestia wygląda w tamtejszym systemie?

Tam sędziowie wyrażają pogląd na sprawę często już na wstępnym etapie. Czynią to nierzadko otwartym tekstem. Zdarza się, że swoje zdanie komunikują w luźny sposób, posługując się nawet kolokwializmami typu „mamy pozamiatane” lub „możecie się pakować”. Zwykle wyrażają się bardziej oficjalnie, ale zawsze wysyłają bardzo jasny przekaz. Rozprawa przypomina trochę sesję mediacyjną. Przykładowo przewodniczący składu pyta pełnomocników o słabe strony ich i przeciwników, a następnie je komentuje. Ten, kto jest przyzwyczajony do polskich realiów, może być tym zaskoczony. Wszystko dzieje się jednak z korzyścią dla stron, które mając od początku pełną jasność sytuacji, często decydują się na zawarcie ugody.

Strony nie są zaskoczone takim zachowaniem sędziego?

W Niemczech nikogo ono nie szokuje. Zaskoczeni są najwyżej polscy przedsiębiorcy, których reprezentuję. Reakcje są różne – najczęściej pozytywne, a nawet entuzjastyczne.

W czym tkwi klucz do sukcesu takiego modelu relacji?

Przede wszystkim w zaufaniu.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama