statystyki

Prawo o zgromadzeniach: Prezydent i RPO mówią jednym głosem

autor: Emilia Świętochowska02.01.2017, 07:45; Aktualizacja: 02.01.2017, 09:03
marsz, zgromadzenie, protest

Krytycy PiS-owskiej nowelizacji nie mają też wątpliwości, że gdyby TK rozstrzygnął tę sprawę zgodnie ze swoją dotychczasową linią orzeczniczą, to zaskarżone regulacje ostatecznie zniknęłyby z naszego porządku prawnegoźródło: ShutterStock

Zastrzeżenia do nowych przepisów normujących organizację zgromadzeń, zawarte we wniosku prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego, w pełni pokrywają się z zarzutami stawianymi wcześniej przez rzecznika praw obywatelskich, Sąd Najwyższy i organizacje pozarządowe.

Reklama


Krytycy PiS-owskiej nowelizacji nie mają też wątpliwości, że gdyby TK rozstrzygnął tę sprawę zgodnie ze swoją dotychczasową linią orzeczniczą, to zaskarżone regulacje ostatecznie zniknęłyby z naszego porządku prawnego. – Wydaje mi się, że w normalnych warunkach prezydent z taką argumentacją wygrałby w trybunale. Dotąd orzekał on raczej prowolnościowo – podkreśla dr Ryszard Balicki, specjalista od prawa konstytucyjnego z Uniwersytetu Wrocławskiego. – Czy linia ta będzie kontynuowana? Teraz to wróżenie z fusów – zastrzega.

Środowisko prawnicze, które wydało miażdżącą ocenę zmian w prawie o zgromadzeniach, chwali więc teraz decyzję Andrzeja Dudy i docenia, że wsłuchał się w jego argumenty. Najważniejsza wątpliwość prezydenta związana z zaskarżoną ustawą dotyczy bowiem wprowadzenia kategorii zgromadzeń cyklicznych odbywających się z inicjatywy tego samego organizatora w tym samym miejscu przez trzy lata z rzędu (i co najmniej cztery razy w roku bądź co najmniej raz w roku w przypadku świąt państwowych i narodowych).

Jego zdaniem „zaskarżone przepisy naruszają zasadę równości, ponieważ różnicują sytuację prawną podmiotów podobnych na podstawie kryterium, które nie znajduje konstytucyjnego uzasadnienia”. Takim dyskryminującym kryterium jest przede wszystkim częstotliwość przeprowadzania zgromadzeń. – Siłą rzeczy doprowadzi to do uprzywilejowania organizatorów zgromadzeń cyklicznych. Trudno się zatem nie zgodzić z wątpliwościami prezydenta i cieszy mnie, że uwzględnił on postulaty m.in. adwokatów i środowisk pozarządowych – mówi mec. Paweł Osik, przewodniczący sekcji praw człowieka w stołecznej radzie adwokackiej.


Pozostało jeszcze 34% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama